Tyrese Maxey jest jedynym amerykańskim zawodnikiem w czołowej piątce najnowszego NBA MVP Ladder. Obwodowy Philadelphia 76ers plasuje się na 5. miejscu zestawienia, ustępując jedynie międzynarodowym gwiazdom ligi.
Międzynarodowa dominacja w walce o MVP
Na półmetku sezonu 2025/26 lista faworytów do nagrody MVP pokazuje wyraźny trend. Przed Maxeyem znajdują się wyłącznie gracze spoza USA: Shai Gilgeous-Alexander, Nikola Jokić, Luka Dončić oraz Victor Wembanyama. To kolejny dowód na to, jak mocno zagraniczne gwiazdy zdominowały rozmowę o najważniejszej nagrodzie indywidualnej w NBA.
Sezon Maxeya? To jego drużyna
Awans Maxeya do ścisłej czołówki MVP to jedna z największych historii obecnych rozgrywek. Choć sezon zaczynali z większymi nazwiskami w CV – Joelem Embiidem i Paulem George’m – szybko stało się jasne, że to Maxey przejął stery w Filadelfii.
Jego playmaking wyraźnie poszedł w górę. Notuje rekordowe w karierze 6,7 asysty na mecz, pokazując lepsze czytanie gry i pełną kontrolę nad ofensywą. Jest w ścisłej czołówce ligi pod względem punktów i minut na parkiecie, wysoko w rankingach przechwytów oraz w TOP 15 asystujących.
Wpływ po obu stronach parkietu
Wpływ Maxeya widać zarówno w ataku, jak i w obronie. To właśnie dlatego został wybrany do pierwszej piątki Meczu Gwiazd i pozostaje w mocnej grze o miejsce w All-NBA. Philadelphia z bilansem 24–19 znajduje się powyżej linii play-off, a w sezonie pełnym niepewności to właśnie dyspozycja i dostępność Maxeya są największą stałą Sixers.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










