Tyrique Jones zaliczył bardzo udany debiut w barwach Olympiakosu Pireus, notując 14 punktów i 4 zbiórki w efektownym zwycięstwie nad Karditsą.
Amerykański podkoszowy od pierwszych minut pokazał, że jest gotowy, by odgrywać istotną rolę w rotacji zespołu z Pireusu. Jego energia, pewność siebie i skuteczność były widoczne gołym okiem.
Jones wyglądał na bardzo komfortowo czującego się na parkiecie i wniósł sporo jakości w wygranym aż 120:80 spotkaniu z Karditsą. Zakończył mecz z dorobkiem 14 punktów i 4 zbiórek, będąc jednym z elementów ofensywnego koncertu Olympiakosu.
Środkowy był bezbłędny rzutowo – trafił wszystkie swoje próby z gry (6/6) oraz oba rzuty wolne (2/2). Spotkanie zakończył ze wskaźnikiem plus/minus na poziomie +14.
Pierwsze punkty w nowych barwach zdobył po efektownym wsadzie w kontrze, a przez cały mecz pozostawał aktywny w okolicach obręczy po obu stronach parkietu. Jones dzielił minuty na pozycji centra z Dontą Hallem, podczas gdy Nikola Milutinov otrzymał odpoczynek.
fot. Euroliga










