Chwile niepokoju w San Antonio. Victor Wembanyama doznał przeprostu lewego kolana i nie dokończył spotkania z Knicks, jednak wstępne badania wykluczyły poważny uraz.
Victor Wembanyama doznał przeprostu lewego kolana podczas środowego zwycięstwa San Antonio Spurs nad New York Knicks – poinformował Shams Charania z ESPN. Według tych doniesień, wstępne testy nie wykazały żadnych poważnych uszkodzeń.
– „Czuję się dobrze, tylko obolały. Jestem pewny siebie. Byłem blisko powrotu do gry. Musieli mnie powstrzymać… To był tylko przeprost. Powinno być to coś minimalnego” – powiedział Wembanyama, cytowany przez Toma Orsborma z San Antonio Express-News.
Groźnie wyglądająca sytuacja
Do urazu doszło w czwartej kwarcie, gdy Wembanyama zderzył się kolanami z Karl-Anthony Towns podczas walki o zbiórkę. Francuz niefortunnie upadł i przez kilka chwil leżał na parkiecie, zanim Spurs celowo sfaulowali, aby przerwać grę.
Środkowy San Antonio natychmiast udał się do szatni. Według Stefana Bondy’ego z New York Post, Wembanyama powiedział kibicom „Wrócę”, opuszczając boisko. Gdy jednak pojawił się ponownie, miał na sobie kapcie – jak relacjonował James L. Edwards III z The Athletic.
Spurs dowieźli zwycięstwo
Mimo braku swojej największej gwiazdy, Spurs zdołali wrócić do gry i zwyciężyć 134–132. Klub będzie teraz oczekiwał na dokładniejszą diagnozę stanu zdrowia swojego lidera.
Był to dopiero trzeci mecz Wembanyamy w pierwszej piątce od połowy listopada. Francuz opuścił wcześniej 12 spotkań z powodu naciągnięcia łydki, a następnie wchodził z ławki przez siedem kolejnych meczów – w tym przeciwko Knicks w finale NBA Cup – aby stopniowo wrócić do optymalnej formy meczowej.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










