Victor Wembanyama i San Antonio Spurs po raz kolejny znaleźli sposób na Oklahoma City Thunder. Spurs wygrali w Oklahomie 117:102, notując trzecie zwycięstwo nad Thunder w tym sezonie – w tym drugie w ciągu zaledwie 48 godzin.
San Antonio po raz kolejny udowodniło, że jest największym koszmarem Oklahomy w obecnych rozgrywkach. Drużyna z Teksasu narzuciła swoje tempo już w pierwszej połowie i nie oddała kontroli do końcowej syreny.
Spurs – największy koszmar Thunder
Oklahoma City Thunder mieli ogromne problemy w pierwszej połowie spotkania z San Antonio Spurs. Spurs, którzy wcześniej zadali Thunder dwie z czterech porażek w tym sezonie, zeszli na przerwę z prowadzeniem 69:60.
Po zmianie stron goście tylko podkręcili tempo i konsekwentnie powiększali przewagę, ostatecznie wygrywając 117:102 na parkiecie w Oklahomie.
Victor Wembanyama zanotował solidne double-double – 19 punktów i 11 zbiórek. Najlepszym strzelcem Spurs był jednak De’Aaron Fox, który zakończył mecz z dorobkiem 29 punktów.
Po stronie gospodarzy najwięcej punktów zdobył Shai Gilgeous-Alexander (22), ale jego wysiłki nie wystarczyły, by powstrzymać rozpędzone San Antonio.
Knicks wygrywają thriller w Madison Square Garden
W pierwszym meczu Christmas Day New York Knicks odnieśli minimalne zwycięstwo nad Cleveland Cavaliers 126:124 w Madison Square Garden.
Jalen Brunson zdobył 34 punkty, a Jordan Clarkson dołożył 25. Brytyjski skrzydłowy OG Anunoby zanotował 8 punktów.
Ariel Hukporti spędził na parkiecie 5 minut, nie zdobywając punktów, natomiast Mohamed Diawara zakończył spotkanie z dorobkiem 5 „oczek”. Liderem Cavaliers był Donovan Mitchell (34), wspierany przez Darius Garland (16).
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










