Zastal Zielona Góra odniósł pewne zwycięstwo w 11. kolejce ORLEN Basket Ligi. W sobotnim spotkaniu zielonogórzanie pokonali na własnym parkiecie Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski 98:84, kontrolując przebieg meczu w drugiej połowie.
Nieco lepiej w spotkanie weszli goście, jednak szybko do wyrównania doprowadził Jayvon Maughmer. Chwilę później prowadzenie gospodarzom dał debiutujący w barwach Zastalu Chavaughn Lewis. Gra była jednak bardzo wyrównana, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Ostatecznie po trójce Patricka Cartiera po pierwszej kwarcie było 21:16.
W drugiej odsłonie Luka Sakota oraz Trenton Gibson zmniejszali straty ostrowian, a po trójce DJ Lastera to goście wyszli nawet na prowadzenie. Szybko odpowiedział jednak Conley Garrison, a do ataku włączył się także Jakub Szumert. To właśnie po jego dobitce Zastal schodził do szatni z przewagą 48:38.
Kontrola do końca
Po przerwie Ante Brzović i Trenton Gibson zbliżali Stal na sześć punktów, ale błyskawicznie trójkami odpowiadał Andrzej Mazurczak. Po kolejnym trafieniu Conleya Garrisona różnica wzrosła do 15 punktów. DJ Laster i Mareks Mejeris próbowali jeszcze nawiązać walkę, jednak po 30 minutach było 72:60 po trójce Marcina Woronieckiego.
W czwartej kwarcie obraz gry nie uległ zmianie. Zespół trenera Arkadiusza Miłoszewskiego skutecznie kontrolował wydarzenia na parkiecie, a kolejne punkty dokładał Jakub Szumert. Ostatecznie Zastal Zielona Góra zwyciężył 98:84.
Najlepszym strzelcem gospodarzy był Chavaughn Lewis, który zakończył mecz z 22 punktami i 3 zbiórkami. W ekipie gości wyróżniał się Trenton Gibson – 20 punktów, 6 zbiórek i 3 asysty.
fot. Zastal Zielona Góra
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.










