To był pokaz siły, zaufania do młodzieży i chirurgicznej precyzji na obwodzie. Reprezentacja Polski kobiet pokonała w Limassol Cypr 90:48, pieczętując komplet sześciu zwycięstw w grupie C kwalifikacji do EuroBasketu 2027. Biało-Czerwone jadą dalej z podniesioną głową i statusem drużyny niepokonanej.
Show Klaudii Gertchen i debiut marzeń
Trener Karol Kowalewski przed meczem zapowiadał, że rotacja będzie kluczem – i słowa dotrzymał. Jednak zanim do głosu doszła młodzież, parkiet „podpaliła” Klaudia Gertchen. Skrzydłowa z Gorzowa Wielkopolskiego w pierwszej połowie była niemal nieomylna, trafiając 5 z 6 rzutów za trzy punkty. Jej 17 oczek ustawiło wynik spotkania już przed przerwą.
Największą historią wieczoru był jednak debiut Marii Burligi. 18-letnia zawodniczka MB Zagłębia Sosnowiec weszła na boisko bez cienia tremy. Już w pierwszej akcji wymusiła wolne, a mecz zakończyła z linijką bliską double-double: 12 punktów i 9 zbiórek. To jasny sygnał, że zaplecze kadry rośnie w siłę.
Młodość przejmuje stery
W drugiej połowie na parkiecie oglądaliśmy „eksperymentalną” Polskę. Ustawienie z Burligą, Danielewicz, Ułan i Mielnicką pokazało, że polski basket ma przyszłość. Młode zawodniczki nie tylko utrzymały prowadzenie, ale wygrały każdą z kwart, nie pozwalając Cypryjkom na nawiązanie walki.
Statystyki meczu: Cypr 48 : 90 Polska
Co dalej? Losowanie i europejskie potęgi
Polska kończy pierwszą rundę z bilansem 6-0. Teraz czas na losowanie grup II etapu. Do rywalizacji dołączy 7 gigantów, m.in. Francja, Hiszpania i Włochy. Kolejne okienka reprezentacyjne zaplanowano na listopad 2026 r..
fot. FIBA











