Wygląda na to, że jedna z najbardziej medialnych przyjaźni na linii NBA – świat hip-hopu właśnie przeszła do historii. Kanadyjski raper Drake, który niedawno zakończył głośny beef z Kendrickiem Lamarem, skierował teraz ostrze swojej twórczości w stronę LeBrona Jamesa. Wszystko za sprawą wycieku utworu „1AM in Albany”, który ma znaleźć się na nadchodzącym albumie artysty zatytułowanym Iceman.
„23 & Me” – Drake uderza w lojalność „Króla”
Spekulacje o konflikcie przybrały na sile, gdy fani przeanalizowali tekst piosenki. Drake w bezpośredni sposób odnosi się w nim do kariery Jamesa i jego głośnych zmian barw klubowych.
„I shouldn’t even be shocked to see you in that arena, because you always made your career off of switching teams up… Please stop asking what’s going on with 23 & me, I’m a real n****, and he’s not, it’s in my DNA”.
Sformułowanie „it’s in my DNA” jest przez wielu odbierane jako czytelna aluzja do Kendricka Lamara, co tylko potwierdza, że Drake nie zapomniał Jamesowi publicznego wsparcia udzielonego jego rywalowi.
Kendrick Lamar kością niezgody
Relacje między panami uległy znacznemu ochłodzeniu w ostatnich miesiącach. Punktem zapalnym była obecność LeBrona na koncercie Kendricka Lamara „The Pop Out”, gdzie lider Lakers wyraźnie wspierał rapera z Compton. Co więcej, James był wielokrotnie widywany, jak entuzjastycznie reagował na utwór „Not Like Us” – jeden z najostrzejszych dissów wymierzonych w Drake’a.
Mimo zamieszania w życiu prywatnym, 41-letni LeBron James wciąż śrubuje rekordy na parkietach NBA. W swoim 23. sezonie rozegrał aż 70 spotkań, udowadniając, że czas dla niego niemal się zatrzymał.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











