Warszawska „Wataha” pisze historię na europejskich parkietach! Dziki Warszawa po raz drugi pokonały grecki Iraklis Saloniki – tym razem w jaskini lwa, wygrywając 84:83. To zwycięstwo przypieczętowało awans podopiecznych trenera Marco Legovicha do turnieju Final Four European North Basketball League.
Landrius Horton uciszył Saloniki
Mecz w Grecji był prawdziwym rollercoasterem emocji. Choć Dziki świetnie zaczęły, Iraklis odpowiedział serią 10:0 i po pierwszej kwarcie prowadził 27:20. Druga odsłona należała jednak do warszawiaków – fenomenalny Landrius Horton (27 punktów w meczu!) poprowadził zespół do serii 11:0, dzięki czemu do przerwy to goście prowadzili 45:38.
Druga połowa to walka „cios za cios”. Gdy w czwartej kwarcie Sean Smith wyprowadził Iraklis na prowadzenie, wydawało się, że losy awansu mogą się skomplikować. Wtedy jednak ponownie ciężar gry wziął na siebie Horton. W nerwowej końcówce Amerykanin nie pomylił się na linii rzutów wolnych, zapewniając Dzikom jednopunktową wygraną i bilet do turnieju finałowego.
„To wielki dzień dla warszawskiej koszykówki. Pokazaliśmy charakter w niezwykle trudnym terenie”
Turniej Final Four ENBL zostanie rozegrany w dniach 21-23 kwietnia 2026 roku.
BOXSCORE: IRAKLIS SALONIKI vs DZIKI WARSZAWA (83:84)
fot. Dziki Warszawa











