To był turniej, o którym w akademii Ślęzy Wrocław będzie się opowiadać latami. Wrocławianki pojechały do Leżajska na turniej półfinałowy Młodzieżowych Mistrzostw Polski U15 i choć droga do awansu przypominała scenariusz filmu Hitchcocka, cel został osiągnięty. Ślęza Eko Basket wygrała turniej i zameldowała się w wielkim finale!
Przebieg turnieju: Od pewności, przez kryzys, po euforię
Turniej rozpoczął się od pełnej dominacji. W starciu z VBW GTK Gdynia wrocławianki kontrolowały mecz od pierwszej minuty, wygrywając każdą kwartę i kończąc spotkanie wynikiem 82:51. Świetne zawody rozegrały Hladik (18 pkt) oraz Kopcińska (13 pkt).
Schody zaczęły się w sobotę. Porażka z MLKS Rzeszów (54:60) postawiła Ślęzę pod ścianą. Mimo fenomenalnego występu Hladik, która rzuciła aż 35 punktów (ponad połowę dorobku całego zespołu!), wrocławiankom zabrakło wsparcia w końcówce, co skomplikowało sytuację w tabeli.
W ostatnim dniu turnieju Ślęza nie miała marginesu błędu – mecz z niepokonanym MKS-em Opalenica był o wszystko. To był prawdziwy „horror w Leżajsku”. Przy stanie 52:53 dla rywalek, na 78 sekund przed syreną, Janina Berks oddała rzut, który dał prowadzenie 54:53. Wrocławianki obroniły ten wynik do końca, zapewniając sobie zwycięstwo w całym turnieju i awans do finałów MMP!
ŚLĘZA EKO BASKET WROCŁAW – VBW GTK GDYNIA 82:51 (16:8, 24:14, 17:10, 25:19)
Ślęza – Hladik 18, Kopcińska 13 (1), Berks 12, Bisek 11, Murowicka 8, Wieruszewska 6 (2), Sieńko 6, Zych 5, M.Potok 3, Piotrowicz 0, Musiał 0, Machocka 0
ŚLĘZA EKO BASKET WROCŁAW – MLKS RZESZÓW 54:60 (14:15, 11:8, 18:21, 11:16)
Ślęza – Hladik 35 (3), Murowicka 6 (1), Wieruszewska 6 (2), Berks 4, Kopcińska 3 (1), Piotrowicz 0, Musiał 0, Bisek 0, M.Potok 0, Sieńko 0, Zych dnp, Machocka dnp
ŚLĘZA EKO BASKET WROCŁAW – MKS OPALENICA 54:53 (22:17, 9:12, 6:14, 17:10)
Ślęza – Hladik 16, Berks 10, Sieńko 6, Murowicka 5 (1), Zych 5 (1), Bisek 5, Kopcińska 3 (1), M.Potok 2, Wieruszewska 2, Piotrowicz 0, Musiał 0, Machocka dnp
fot. slezawroclaw.pl











