W nowoczesnej Eurolidze, gdzie systemy defensywne opierają się na ciągłych przekazaniach (switch-heavy defense), umiejętność wygrywania pojedynków jeden na jeden stała się najcenniejszą bronią ofensywną. Kiedy schematy zawodzą, a zegar akcji nieubłaganie tyka, trenerzy powierzają piłkę tym pięciu specjalistom.
Oto najbardziej efektywni gracze izolacyjni tego sezonu (warunek: minimum 50 posiadań izolacyjnych).
5. Tyler Dorsey (Olympiacos Pireus)
- Efektywność: 1,02 pkt na posiadanie (PPP)
- Skuteczność z gry: 42%
- Charakterystyka: Dorsey odnalazł swój rytm po powrocie do Grecji. Nie jest typem sprintera wjeżdżającego pod kosz, ale jego elitarny rzut po koźle i pewność w rzutach z dystansu czynią go śmiertelnie groźnym, gdy zostaje sam na sam z obrońcą.
4. Kevin Punter (FC Barcelona)
- Efektywność: 1,04 PPP
- Skuteczność z gry: 41,9%
- Charakterystyka: Od lat jeden z najbardziej przerażających strzelców w Europie. Punter kocha trudne rzuty. Często wydaje się, że łatwiej mu trafić z ręką obrońcy na twarzy niż z czystej pozycji. Jego izolacje stanowią aż 17% wszystkich akcji, co pokazuje, jak bardzo zespół ufa jego instynktowi kilera.
3. Elijah Bryant (Anadolu Efes)
- Efektywność: 1,08 PPP
- Skuteczność z gry: 48,9%
- Charakterystyka: To prawdopodobnie najlepszy sezon w jego karierze. Bryant ewoluował z gracza typu „3-and-D” w pełnoprawnego kreatora. Wykorzystuje floatery i świetną grę na półdystansie, by karać rywali po każdym przekazaniu krycia.
2. Elie Okobo (AS Monaco)
- Efektywność: 1,081 PPP
- Skuteczność z gry: 43,5%
- Charakterystyka: W systemie Monaco, opartym na swobodzie obwodowych, Okobo czuje się jak ryba w wodzie (izolacje to 20% jego gry). Jego największym atutem jest wymuszanie fauli – potrafi utrzymać obrońcę w ciągłym napięciu dzięki zmianom tempa i groźbie rzutu z dystansu.
1. Jared Butler (Crvena Zvezda Meridianbet)
- Efektywność: 1,1 PPP
- Skuteczność z gry: 45,3%
- Charakterystyka: Niekwestionowany król izolacji tego sezonu. Butler operuje w tempie przypominającym Lukę Doncicia – wydaje się grać wolno, dopóki nagle nie „odjedzie” obrońcy dzięki niesamowitej kontroli ciała i tzw. „hamulcom”. Potrafi zatrzymać się w miejscu, wykreować separację i trafić z każdej pozycji. Dla ekipy z Belgradu wygrał już w tym sezonie kilka spotkań wyłącznie dzięki swoim indywidualnym popisom w końcówkach











