Hiszpańska Federacja Koszykówki (FEB) wkrótce ogłosi nowego selekcjonera kadry narodowej. Najpoważniejszymi kandydatami do zastąpienia Sergio Scariolo są Chus Mateo i Pablo Laso.
Koniec ery Scariolo
Sergio Scariolo zakończył swoją rekordową kadencję na ławce Hiszpanii po rozczarowującym występie na EuroBaskecie 2025. „La Familia” odpadła już w fazie grupowej w Limassol z bilansem 2-3 i zajęła 17. miejsce w turnieju.
64-letni Włoch nie zostaje jednak bez pracy – tego lata oficjalnie został trenerem Realu Madryt, zastępując właśnie Matea. Z kolei Pablo Laso po odejściu z Baskonii natychmiast został połączony z wakatem w kadrze narodowej.
Droga do kolejnych turniejów
Nowy selekcjoner obejmie drużynę przed eliminacjami do Mistrzostw Świata 2027, które będą kluczowym etapem w walce o awans na Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles 2028, a następnie do EuroBasketu 2029, którego gospodarzem będzie Hiszpania.
Prezydent FEB, Elisa Aguilar, ma ogłosić decyzję w najbliższych tygodniach. Oprócz Mateo i Laso na liście kandydatów znaleźli się także Xavi Pascual oraz Jaume Ponsarnau.
Z tej grupy tylko Ponsarnau (trener Surne Bilbao) pozostaje związany kontraktem. Mateo, Laso i Pascual są wolnymi agentami, co ułatwia ich potencjalne zatrudnienie.
Wyzwania dla nowego selekcjonera
Pierwsze mecze eliminacji do mundialu Hiszpania rozegra w listopadzie, w tzw. oknie FIBA, w którym zabraknie zawodników z NBA i Euroligi. Oznacza to, że nowy trener będzie musiał wprowadzić system oparty na pełnym zaangażowaniu i wykorzystaniu szerokiej bazy zawodników, by budować drużynę zdolną rywalizować o najwyższe cele w kolejnych latach.
fot. Eurohoops











