AS Monaco wchodzi w sezon 2025/26 z jasno wyznaczonym celem – zdobycie Euroligi. Nowa gwiazda drużyny, Nikola Mirotić, nie ukrywa, że najważniejszym zadaniem zespołu jest sięgnięcie po upragnione trofeum.
Mirotić: „Chcę być brakującym elementem”
– Mamy w drużynie dwóch MVP Euroligi, ale wciąż brakuje nam najważniejszego – tytułu. Dlatego tu jestem; chcę wygrywać. Mam nadzieję, że będę tym elementem, który pomoże drużynie sięgnąć po trofeum – powiedział Mirotić podczas konferencji otwierającej sezon.
Strazel: „Atmosfera w szatni jest wyjątkowa”
Rozgrywający Matthew Strazel również podkreślił, że ambicje zespołu są bardzo wysokie.
– Celem jest zdobycie Euroligi, czy to w krótkiej, czy średniej perspektywie. Patrząc na ostatnie lata, widzę, że ten zespół jest na właściwej drodze. W szatni panuje świetna atmosfera, wszyscy ciągniemy w jedną stronę – zaznaczył Strazel.
Prezydent i dyrektor generalny o ambicjach klubu
Prezydent Aleksjej Fedoricsev przypomniał o ostatnich sukcesach drużyny:
– W ciągu czterech lat ani razu nie opuściliśmy fazy play-off, a dwa razy dotarliśmy do Final Four. To pokazuje, że nasz projekt zmierza we właściwym kierunku. Naszym celem jest dalej udowadniać, że Monaco zasługuje na miejsce na szczycie Europy – stwierdził.
Dyrektor generalny Oleksiy Yefimov dodał, że w klubie od zawsze przyświeca ta sama filozofia:
– Od pierwszego dnia w Eurolidze stawialiśmy sobie bardzo wysokie cele. Zawodnicy nie uciekają od presji i chcą stawić czoła wyzwaniom. Mentalność klubu polega na tym, by pokazać, że wszystko, co osiągnęliśmy od początku naszej przygody, jest zasłużone. Chcemy wygrywać wszystko – we Francji i w Europie. To część naszego DNA – zakończył.
Monaco blisko trofeum w 2024/25
W poprzednim sezonie AS Monaco zakończyło Euroligę na drugim miejscu, przegrywając w finale z Fenerbahce. W fazie zasadniczej drużyna zajęła czwarte miejsce z bilansem 21–13.
fot. Euroliga France











