To nie jest spóźniony żart na Prima Aprilis – legenda rapu i pasjonat koszykówki, J. Cole, oficjalnie podpisał kontrakt z zespołem Nanjing Monkey Kings występującym w chińskiej lidze CBA. Informację, która zelektryzowała świat sportu i muzyki, przekazał niezawodny Shams Charania z ESPN.
Dla zdobywcy nagrody Grammy to już trzecia próba sił w profesjonalnym baskecie poza granicami USA. Cole konsekwentnie realizuje swoje sportowe marzenia, udowadniając, że „The Off-Season” to dla niego stan umysłu, a nie tylko tytuł albumu.
Profesjonalna droga J. Cole’a na parkiecie
Raper dołącza do zespołu z Nankinu, który obecnie nie przechodzi najlepszego okresu. Nanjing Monkey Kings zajmują 17. miejsce w tabeli CBA z bilansem 11 zwycięstw i 21 porażek. Czy obecność amerykańskiej gwiazdy pomoże im odbić się od dna, czy będzie to jedynie krótkotrwały zabieg marketingowy? Historia sugeruje, że przygody Cole’a z koszykówką są intensywne, ale krótkie.
KARIERA KOSZYKARSKA J. COLE’A (STREAK 2021-2026)
Co Cole wniesie do CBA?
Choć statystyki rapera z poprzednich lig nie rzucały na kolana (w CEBL notował średnio ok. 2 punkty na mecz), jego etyka pracy i zasięg medialny są bezcenne. Liga chińska słynie z angażowania byłych gwiazd NBA, ale zakontraktowanie jednego z najpopularniejszych raperów świata to ruch bez precedensu, który ma przyciągnąć globalną uwagę do rozgrywek CBA.











