To był prawdziwy pokaz siły ognia! W meczu 28. kolejki ORLEN Basket Ligi King Szczecin udowodnił, że we własnej hali czuje się jak ryba w wodzie. Podopieczni Macieja Majcherka pokonali MKS Dąbrowę Górniczą 102:89, ani na moment nie pozwalając rywalom przejąć kontroli nad spotkaniem. Szczecinianie zaprezentowali koszykówkę „totalną”, w której aż pięciu zawodników zanotowało dwucyfrową zdobycz punktową.
Ofensywna nawałnica od pierwszej minuty
Mecz rozpoczął się od wysokiego „C” – obie drużyny postawiły na atak, co zaowocowało wynikiem 33:29 już po pierwszej kwarcie. Kluczowa okazała się jednak druga odsłona, w której King wrzucił wyższy bieg. Dzięki świetnej postawie Tomasza Gielo i Jeremy’ego Roacha, gospodarze schodzili na przerwę z komfortową, 14-punktową zaliczką (67:53).
W drugiej połowie Dąbrowianie próbowali szarpać. Luther Muhammad i Martin Peterka zmniejszyli w czwartej kwarcie dystans do zaledwie sześciu oczek (84:78), ale wtedy sprawy w swoje ręce ponownie wziął Gielo oraz rewelacyjny w roli dystrybutora Jan Novak. Novak zakończył mecz z dorobkiem zaledwie 3 punktów, ale rozdał aż 16 asyst, kompletnie rozmontowując defensywę gości.
PEŁNY BOX-SCORE










![NBA Playoffs 2026: Ruszyła maszyna! Kompletny przewodnik, wyniki i terminarz I rundy [GODZINY PL]](https://strefabasketu.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_9511.jpeg)
