W najnowszym odcinku „Club 520 Podcast”, 67-letni miliarder Mark Cuban powrócił do jednej z najbardziej fascynujących historii typu „co by było, gdyby” w dziejach NBA. Rok 2007 mógł na zawsze zmienić układ sił w lidze, a Dallas Mavericks byli „dosłownie o krok” od stworzenia duetu marzeń: Kobe Bryant & Dirk Nowitzki.
Kulisy tych negocjacji brzmią jak scenariusz filmu. Cuban dogadywał szczegóły transferu z Jerry’m Bussem i agentem Kobe’ego, Robem Pelinką, w przerwach między… próbami do 5. sezonu „Tańca z Gwiazdami” (Dancing with the Stars). Transakcja była tak pewna, że Cuban poinformował już asystenta produkcji na planie, że „to się stało”.
Pakiet na stole: Co Dallas dawało za „Czarną Mambę”?
Oferta, która zyskała akceptację właściciela Lakers, dr. Jerry’ego Bussa, obejmowała:
- Josha Howarda (wtedy gwiazdę u progu All-Star),
- Jasona Terry’ego (kluczowego strzelca),
- Dwa wybory w pierwszej rundzie draftu.
Wszystko upadło w ostatniej chwili, gdy GM Lakers, Mitch Kupchak, zdołał przekonać Bryanta do pozostania w Mieście Aniołów.
Dirk Nowitzki: „Ja też bym siebie wymienił”
Najbardziej szokującym elementem tej opowieści jest reakcja Dirka Nowitzkiego. Niemiecka legenda, znana z 21-letniej lojalności wobec Dallas, była tak zafascynowana wizją gry z Kobe’m (lub sprowadzenia go do klubu), że powiedziała Cubanowi:
„Możesz mnie wymienić. Ja też bym siebie wymienił za Kobe’ego”.
Cuban jednak stanowczo odmówił – jego celem było połączenie obu legend, a nie ich zamiana. Ta niedoszła współpraca stoi w bolesnym kontraście do rzeczywistego handlu Luką Dončiciem do Lakers w 2025 roku, który Cuban dziś otwarcie nazywa „fatalną decyzją”, która zniszczyła fundamenty franczyzy.
TRADE BOX: NIEDOSZŁY TRANSFER (2007)
Oto zestawienie tego, jak mogło wyglądać NBA, gdyby Mitch Kupchak nie odebrał telefonu.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











