Jeśli ktoś zastanawiał się, czy faza Play-off „zje” debiutanta, Victor Wembanyama właśnie udzielił odpowiedzi, która przejdzie do legendy. W swoim pierwszym meczu w posezonowej rywalizacji, lider San Antonio Spurs nie tylko poprowadził zespół do zwycięstwa nad Portland Trail Blazers (111-98), ale zrobił to w sposób, jakiego nie widzieliśmy nigdy wcześniej w historii NBA.
Francuz zakończył mecz z dorobkiem 35 punktów, trafiając kosmiczne 5 z 6 rzutów za trzy. Tym samym pobił klubowy rekord Spurs należący do Tima Duncana (32 pkt w 1998 r.) i został jedynym graczem w historii ligi, który w debiucie w play-offach rzucił 35 oczek przy co najmniej 5 celnych „trójkach”.
Bitwa debiutantów w playoffs
Mecz był jednak czymś więcej niż tylko „Wemby-Show”. Po stronie Portland fenomenalnie zaprezentował się inny debiutant, Deni Avdija. Izraelczyk otarł się o perfekcję, notując 30 punktów, 10 zbiórek i 5 asyst. To wyczyn niemal równie rzadki – przed nim taką linię statystyczną w debiucie wykręcił jedynie LeBron James w 2006 roku.
Mimo heroizmu Avdii, Spurs kontrolowali przebieg spotkania od drugiej kwarty, wygrywając ostatecznie różnicą 13 punktów i obejmując prowadzenie 1-0 w serii.
RAPORT: BITWA DEBIUTANTÓW W PO (GAME 1: SAS vs POR)
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











![NBA Playoffs 2026: Ruszyła maszyna! Kompletny przewodnik, wyniki i terminarz I rundy [GODZINY PL]](https://strefabasketu.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_9258.jpeg)