Pięć miesięcy po operacji zerwanego więzadła krzyżowego przedniego (ACL), Kyrie Irving uspokaja kibiców Dallas Mavericks. Podczas transmisji na Twitchu przekazał drobne, ale optymistyczne informacje dotyczące swojego powrotu do zdrowia.
„Byłem na sali, robiłem już trochę więcej. Nie zdradzę wszystkiego – chodzi o stopniowy rozwój – ale to były dobre dni. Rehabilituję się świetnie. Minęło pięć miesięcy od operacji” – powiedział 33-letni rozgrywający.
Irving doznał kontuzji w marcu, gdy miał za sobą świetny sezon: 24,7 pkt, 4,8 zb, 4,6 ast na skuteczności .473/.401/.916. Po wymianie Luki Dončicia, przejął rolę lidera Mavericks.
W czerwcu odmówił wykorzystania opcji zawodnika (43 mln USD), ale nie testował rynku długo – podpisał trzyletnią umowę wartą 118,5 mln USD, zostając w Dallas.
Prezydent ds. operacji koszykarskich, Nico Harrison, już w lipcu mówił, że Kyrie jest „przed harmonogramem”. Jednocześnie wszyscy w klubie podkreślają, że nie zamierzają go przyspieszać.
„To nie znaczy, że mnie nie będzie. Po prostu nie chcę składać żadnych deklaracji. Chcę wrócić będąc w 150% formie” – zaznaczał w lipcu sam Irving.
Pod nieobecność dziewięciokrotnego All-Stara, ciężar prowadzenia gry przejmą D’Angelo Russell, Brandon Williams, Dante Exum i Jaden Hardy. Coraz więcej akcji inicjować mają też Anthony Davis i rookie Cooper Flagg.
Dallas czeka cierpliwie, wiedząc, że zdrowy Kyrie może być kluczem do sukcesu w końcówce sezonu 2025/26.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











