To wiadomość, która wstrząsnęła Los Angeles i całą społecznością NBA. Mimo historycznego sezonu i wprowadzenia Los Angeles Lakers do czołowej czwórki Zachodu, Luka Dončić nie znalazł się na liście finalistów do nagrody MVP sezonu 2025/26. Trener Lakers, JJ Redick, nie gryzł się w język, wskazując jeden konkretny powód tej decyzji: brak medialnego „momentum”.
„Rozczarowanie to mało powiedziane”
Podczas konferencji przed drugim meczem serii z Rockets, Redick otwarcie skrytykował proces wyboru. Choć docenił klasę finalistów (Wembanyamy, Jokicia i Gilgeous-Alexandra), zauważył, że Dončić padł ofiarą braku zainteresowania mediów w kluczowych momentach.
„Jestem rozczarowany. Luka zasłużył, by tam być. Niestety, wiele z tych decyzji sprowadza się do medialnego momentum. Przez kilka miesięcy mogliśmy grać poniżej oczekiwań jako zespół, ale on wciąż grał na poziomie MVP, zdobywając nawet tytuł Gracza Miesiąca. To momentum po prostu nigdy się nie zbudowało” – przyznał Redick.
Sytuacji nie ułatwiła kontuzja ścięgna podkolanowego w końcówce sezonu. Słoweniec rozegrał 64 mecze, a prawo do ubiegania się o nagrody uzyskał tylko dzięki specjalnemu zwolnieniu (Extraordinary Circumstances), mimo że limit wynosi 65 spotkań.
PORÓWNANIE GIGANTÓW: LUKA vs FINALIŚCI MVP 2025/26
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











