To już oficjalne. Po pięciu latach, które na zawsze zmieniły układ sił w europejskiej koszykówce, Mike James opuszcza AS Monaco. Najlepszy strzelec w historii Euroligi potwierdził w rozmowie z L’Equipe, że wraz z końcem obecnego sezonu (2025/26) zostanie wolnym agentem i nie zamierza przedłużać kontraktu z klubem z Księstwa.
James uciął wszelkie spekulacje dotyczące rzekomej umowy obowiązującej do 2027 roku w swoim charakterystycznym, błyskotliwym stylu.
„Elvis wciąż żyje” – Mike James o plotkach kontraktowych
Amerykański lider Monaco nie pozostawił suchej nitki na medialnych doniesieniach o rzekomym porozumieniu z klubem na kolejne lata.
„Mówi się też, że Elvis wciąż żyje” – skwitował James doniesienia o kontrakcie do 2027 roku. „Nie podpisałem niczego nigdzie i z nikim nie rozmawiałem. Myślę tylko o zakończeniu sezonu”.
Dziedzictwo w Księstwie
Od momentu dołączenia do zespołu w 2021 roku, Mike James stał się architektem sukcesów Monaco. To pod jego wodzą klub stał się stałym bywalcem Final Four (2023, 2025), a w ubiegłym roku dotarł do swojego historycznego, pierwszego finału Euroligi. James w barwach Monaco sięgnął po statuetkę MVP sezonu zasadniczego (2024) i stał się ikoną, której wpływ na francuski basket jest nie do przecenienia.










![NBA Playoffs 2026: Ruszyła maszyna! Kompletny przewodnik, wyniki i terminarz I rundy [GODZINY PL]](https://strefabasketu.pl/wp-content/uploads/2026/04/IMG_9511.jpeg)
