Wielkie emocje, walka do samego końca i triumf gości – tak w skrócie można opisać piątkowe derby województwa śląskiego w ORLEN Basket Lidze. Choć Tauron GTK Gliwice postawił twarde warunki, to MKS Dąbrowa Górnicza zachował więcej zimnej krwi w decydującej odsłonie, wygrywając 90:80.
Przebieg meczu: Huśtawka nastrojów w Arenie Gliwice
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Po celnej trójce KJ Jacksona gliwiczanie wyszli na prowadzenie, ale dąbrowianie błyskawicznie odpowiedzieli serią 0:7. Dzięki świetnej postawie Jaidena Delaire’a oraz Michaela Oguine, po pierwszej kwarcie to GTK minimalnie prowadziło 27:23.
Druga kwarta to popis gry punkt za punkt. Ivan Almeida dwoił się i troił, aby utrzymać gospodarzy na powierzchni, ale MKS miał w swoich szeregach Jakuba Musiała i Martina Peterkę. Do przerwy goście prowadzili zaledwie jednym punktem (49:50).
Po zmianie stron obie ekipy miały spore problemy ze skutecznością. Impas przełamał Almeida, ale końcówka trzeciej kwarty znów należała do gości, a konkretnie do Luthera Muhammada, który wyprowadził swoją ekipę na 59:63 przed ostatnią częścią gry.
Nokaut w czwartej kwarcie
Ostatnie 10 minut to absolutna dominacja podopiecznych Artura Gronka. Dzięki seryjnie zdobywanym punktom przez Musiała, Thomasa i Boguckiego, przewaga MKS-u urosła w pewnym momencie do 15 oczek. Mimo ambitnych prób Almeidy i Jacksona, gliwiczanie nie byli już w stanie odrobić strat. Derby Śląska zasłużenie pojechały do Dąbrowy Górniczej.
PEŁNY BOXSCORE: TAURON GTK GLIWICE vs MKS DĄBROWA GÓRNICZA (80:90)
fot. MKS Dąbrowa Górnicza/FB
PLK – Polska Liga Koszykówki: wszystkie aktualności, wyniki i analizy znajdziesz w naszej dedykowanej sekcji: PLK.











