Bismack Biyombo pozostaje w San Antonio Spurs. 33-letni center podpisał roczny kontrakt, który – jak podają źródła – nie będzie w pełni gwarantowany.
Shams Charania z ESPN poinformował, że umowę potwierdzili agenci zawodnika z agencji Wasserman.
Solidne wsparcie z ławki
Biyombo dołączył do Spurs w marcu minionego sezonu i szybko wskoczył do pierwszej piątki. Wystąpił w 28 meczach, w 26 z nich wychodząc w roli startera. Notował średnio 5,1 punktu i 5,6 zbiórki w 18,9 minuty gry, trafiając 58,8% rzutów z gry.
W obecnych rozgrywkach Biyombo prawdopodobnie wróci do roli rezerwowego. San Antonio liczy na powrót do zdrowia Victora Wembanyamy po problemach z zakrzepem krwi w prawym barku, a dodatkowo sprowadziło w wolnej agenturze Luke’a Korneta. Doświadczony center ma jednak dać zespołowi cenne wsparcie w defensywie – zbiórki, bloki i grę pod koszem.
15. sezon w NBA
Dla Biyombo będzie to już 15. sezon w NBA. Karierę rozpoczynał w 2011 roku w Charlotte, wybrany z 7. numerem draftu. Od tamtej pory reprezentował barwy siedmiu klubów, a zanim trafił do San Antonio, przez rok pozostawał poza ligą.
Podpisanie kontraktu z Biyombo sprawia, że Spurs mają obecnie komplet 15 standardowych umów. Jedynym graczem bez pełnej gwarancji jest Lindy Waters III, którego kontrakt na minimalnej stawce zagwarantowany jest tylko w wysokości 500 tysięcy dolarów do 10 stycznia.
Obecnie skład San Antonio liczy 21 zawodników, co oznacza, że przed finalizacją kontraktu konieczne będzie zwolnienie jednego z nich. Najprawdopodobniej padnie na Isaiaha Millera, który niedawno podpisał umowę na obóz treningowy.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











