Jayson Tatum daje kibicom Celtics nadzieję. Gwiazda Bostonu, która w maju przeszła operację zerwanego ścięgna Achillesa, w rozmowie w programie ESPN First Take podkreśliła, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w kontekście gry w sezonie 2025/26.
“Nie powiedziałem, że nie zagram”
– Nie powiedziałem, że nie zagram w tym sezonie. Najważniejsza jest pełna regeneracja, dojście do 100%, bez pośpiechu. Ale nie chodzę na rehabilitację sześć dni w tygodniu bez powodu – powiedział Tatum w rozmowie ze Stephenem A. Smithem.
Zerwanie ścięgna Achillesa zazwyczaj oznacza około rok przerwy, jednak postępy Tatuma budzą optymizm. Jego operacja odbyła się 13 maja, a już teraz lekarze chwalą jego determinację i tempo powrotu do zdrowia.
Pozytywne wieści od lekarzy
Dr Martin O’Malley, ortopeda Tatuma, w rozmowie z People Magazine stwierdził:
– Nie sądzę, żebym kiedykolwiek widział czyjeś łydki w takiej formie jak jego. Po sześciu czy ośmiu tygodniach robił już podwójne wspięcia na palce. Tak mocno pracował nad mięśniami, że nie będzie miał typowych problemów z utratą siły.
Kluczowa decyzja przed Celtics
Ostateczne słowo w sprawie powrotu zawodnika będzie należeć do sztabu medycznego Bostonu. Jeśli drużyna bez Tatuma utrzyma się w czołówce, nie będzie potrzeby ryzykować jego zdrowia. Jeśli jednak Celtics znajdą się w tarapatach, temat jego powrotu może powrócić po przerwie na All-Star Game.
Sam Tatum podkreśla, że niezależnie od sytuacji będzie blisko zespołu:
– Będę na treningach, meczach, pojadę na wyjazdy. Choć frustrujące będzie to, że nie mogę grać, poczucie bycia częścią drużyny bardzo mi pomoże – dodał skrzydłowy.
fot. BBC
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










