To, co wydawało się niemożliwe w erze tak wyrównanej NBA, stało się faktem w środę wieczorem (8 kwietnia 2026 r.). Oklahoma City Thunder, po pewnym zwycięstwie nad Los Angeles Clippers (128:110), oficjalnie dołączyli do najbardziej ekskluzywnego klubu w historii koszykówki.
Podopieczni Marka Daigneaulta zostali dopiero trzecim zespołem w dziejach, który zanotował dwa sezony z rzędu z dorobkiem co najmniej 64 zwycięstw. Przed nimi dokonały tego tylko legendarne dynastie: Chicago Bulls pod wodzą Michaela Jordana oraz Golden State Warriors prowadzeni przez Stephena Curry’ego.
Dynastia w budowie: SGA, Chet i J-Dub
Po zeszłorocznym mistrzostwie i 68 wygranych, wielu ekspertów spodziewało się „kaca mistrzowskiego”. Thunder jednak nie tylko nie zwolnili, ale wręcz zabetonowali swoją pozycję jako numer jeden w lidze.
- Shai Gilgeous-Alexander (SGA): Główny faworyt do statuetki MVP, który w tym sezonie operuje na poziomie efektywności niespotykanym u obrońców od dekad.
- Chet Holmgren: Defensywna kotwica, która w swoim drugim pełnym sezonie stała się koszmarem dla każdego wchodzącego pod kosz.
- Jalen Williams: „X-factor”, który wyrósł na pełnoprawną drugą opcję ataku.
ELITARNY KLUB: SEZONY BACK-TO-BACK (64+ WYGRANYCH)
Oto jak prezentuje się historia NBA w pigułce. Tylko te trzy ekipy potrafiły utrzymać tak mordercze tempo przez 24 miesiące.
Wyzwania na horyzoncie: Czy powtórzą sukces?
Choć historia faworyzuje Thunder, droga do obrony tytułu w 2026 roku jest usiana przeszkodami. Na Zachodzie wyrósł im potężny rywal w postaci Victora Wembanyamy i San Antonio Spurs, a Nikola Jokić z Denver Nuggets wciąż nie powiedział ostatniego słowa. Z kolei na Wschodzie czekają głodne sukcesu „Tłoki” z Detroit, które zabezpieczyły pierwszy numer w swojej konferencji.
Jednak bilans 64-16 i status bezdyskusyjnego numeru 1 w lidze sprawiają, że to w Oklahomie bije dziś serce koszykarskiego świata.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











