W Miami czas płynie inaczej, a Pat Riley jest tego najlepszym dowodem. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, 81-letnia legenda NBA ucięła wszelkie spekulacje dotyczące swojej przyszłości. Pomimo rozczarowującego zakończenia sezonu, Riley potwierdził, że nie zamierza rezygnować ani odchodzić w cień. Jego cel pozostaje niezmienny od 31 lat: kolejna mistrzowska parada na Biscayne Boulevard.
„Jestem wściekły” – Riley o porażce w Play-In
Miami Heat zakończyli sezon regularny na 10. miejscu i odpadli w turnieju Play-In. Dla organizacji budującej swoją tożsamość na „Heat Culture”, to wynik nie do zaakceptowania.
- Brak przeprosin: Riley nie zamierza przepraszać za bycie drużyną z Play-In, podkreślając, że zespół zrobił postęp po handlu Jimmym Butlerem (zanotowali o 6 zwycięstw więcej niż rok wcześniej).
- Frustracja: „Jestem naprawdę wściekły. Rozczarowany. Rozżalony” – wyznał bez ogródek prezydent Heat.
- Krucjata przeciwko tankowaniu: Riley kategorycznie odrzucił pomysł celowego przegrywania w celu uzyskania wysokich numerów w drafcie. „Nie znoszę słowa 'tankowanie’. Nigdy nie słyszałem o tym 15-20 lat temu” – dodał.
RAPORT: STATUS PATTA RILEYA I MIAMI HEAT (2026)
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











