Kibice San Antonio Spurs mogą odetchnąć z ulgą. Po poniedziałkowym starciu z Philadelphią 76ers, które Victor Wembanyama opuścił przedwcześnie z powodu bolesnego stłuczenia żeber, nadeszły optymistyczne wieści. Wyniki rezonansu magnetycznego (MRI) są „czyste” – francuski fenomen uniknął poważnego uszkodzenia struktur kostnych i tkanek miękkich.
Choć status „Wemby’ego” na środowy mecz przeciwko Portland Trail Blazers określono jako „wątpliwy” (doubtful), sztab medyczny Spurs wierzy, że lider drużyny pojawi się na parkiecie w przynajmniej dwóch z trzech pozostałych spotkań sezonu regularnego. To kluczowe nie tylko dla formy zespołu, ale i dla indywidualnych wyróżnień zawodnika.
Walka o nagrody i historyczny bilans
Wembanyama stoi przed szansą na zgarnięcie statuetki Defensive Player of the Year oraz wysokiego miejsca w głosowaniu na MVP. Aby jednak zakwalifikować się do nagród, musi spełnić wymóg rozegrania 65 spotkań. Obecnie ma na koncie 63 występy, co oznacza, że potrzebuje jeszcze dwóch meczów, by formalnie stać się kandydatem do posezonowych laurów.
Pod wodzą Francuza Spurs osiągnęli w tym roku historyczny sukces, po raz pierwszy w erze po Timie Duncanie notując sezon z 60 zwycięstwami (obecny bilans to imponujące 60-19).
PROFIL I STATYSTYKI: VICTOR WEMBANYAMA (2025/26)
Oto zestawienie dominacji „Kosmity” w bieżących rozgrywkach. Liczby te potwierdzają, że mamy do czynienia z zawodnikiem zmieniającym zasady gry.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











