Pierwszy wieczór All-Star Weekend należał do VJ Edgecombe’a. Debiutant Philadelphia 76ers trafił dwa decydujące rzuty i został wybrany MVP turnieju NBA Rising Stars.
VJ Edgecombe był bezdyskusyjną gwiazdą wieczoru. W półfinale zdobył 17 punktów, a w finale dorzucił sześć kolejnych, w tym dwa rzuty wolne, które przesądziły o zwycięstwie 25:24 nad Team Melo.
Zimna krew w finale
Finał rozstrzygał się w formule „następny kosz wygrywa”. Team Melo prowadził 23:22 i miał szansę zamknąć mecz rzutem z dystansu, jednak nie zdołał oddać czystej próby.
Chwilę później Stephon Castle z San Antonio Spurs dobił niecelny rzut Jeremiaha Fearsa, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 24:23. Ostatnie słowo należało jednak do Edgecombe’a, który zachował spokój na linii rzutów wolnych i przypieczętował triumf.
Show w półfinale
W półfinale przeciwko Team Vince Edgecombe przejął kontrolę w końcówce, zdobywając ostatnie 10 punktów swojego zespołu w wygranym 41:36 meczu. Spotkanie zakończył step-backiem w izolacji nad Camem Spencerem z Memphis Grizzlies, trafiając 6 z 8 rzutów z gry.
W drugim półfinale błysnął Dylan Harper, który w bezpośrednim pojedynku ze swoim starszym bratem, Ronem Harper Jr., trafił rzut z odejścia z prawego półdystansu, zapewniając Team Melo zwycięstwo.
Dla Edgecombe’a to mocny sygnał, że jest gotowy na wielką scenę NBA – i to już w swoim debiutanckim sezonie.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











