San Antonio wstrzymało oddech, ale teraz może odetchnąć z ulgą. Victor Wembanyama, absolutny faworyt do nagrody Defensive Player of the Year i jeden z głównych kandydatów do MVP, przekazał optymistyczne wieści dotyczące swojego stanu zdrowia. Francuz zadeklarował, że jest „bardzo blisko” powrotu do pełnej sprawności tuż przed startem najważniejszej części sezonu.
Po środowym treningu, ostatnim przed rozpoczęciem weekendowych zmagań w NBA Playoffs, Wembanyama odniósł się do kontuzji żebra, która wykluczyła go z połowy meczów w ostatnim tygodniu sezonu regularnego.
„Jestem bardzo blisko celu. W trakcie sezonu nigdy nie jesteś w 100% zdrowy, zawsze coś dolega. Ale jeśli porównamy to do formy z sezonu regularnego, czuję się naprawdę dobrze” – wyznał zawodnik w rozmowie z Maxime Aubinem z L’Équipe.
Wyścig z czasem i zasada 65 meczów
Występ Wembanyamy w tegorocznych plebiscytach stał pod znakiem zapytania ze względu na nowy przepis NBA wymagający rozegrania minimum 65 spotkań. „Wemby” rzutem na taśmę wypełnił ten limit w zeszłym tygodniu, notując 40-punktowy popis przeciwko Dallas Mavericks.
Statystyki Francuza z sezonu 2025/26 są wręcz historyczne:
• Punkty: 24,89 (skuteczność 60,22%).
• Zbiórki: 11,42.
• Bloki: 3,06 (lider ligi trzeci rok z rzędu!).
RAPORT ZDROWOTNY I STATYSTYCZNY: VICTOR WEMBANYAMA











