Reprezentacja Francji znajduje się w kluczowym momencie swojej najnowszej historii. Po bolesnym odpadnięciu w 1/16 finału EuroBasketu 2025, podopieczni Frederica Fauthoux muszą szybko zresetować kulturę zespołu i zbudować fundamenty pod Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Liderem tej zmiany mianował się Guerschon Yabusele, który apeluje do wszystkich gwiazd „Trójkolorowych” o pełną gotowość na letnie okienka kwalifikacyjne do Mistrzostw Świata 2027.
„Tańczący Niedźwiedź” wzywa do jedności
Skrzydłowy Chicago Bulls potwierdził swój udział w lipcowych spotkaniach przeciwko Belgii (3 lipca) oraz Finlandii (6 lipca). W rozmowie z dziennikiem L’Equipe Yabusele podkreślił, że po ubiegłorocznych niepowodzeniach jedyną drogą do sukcesu jest trzymanie się razem.
„Po tym, co wydarzyło się zeszłego lata, ważne jest, abyśmy wszyscy trzymali się razem. Mam nadzieję, że wszyscy będą dostępni” – wyznał 30-letni podkoszowy, wyraźnie celując w obecność takich graczy jak Victor Wembanyama.
Poirier stawia na zdrowie, kadra na drugim planie
Niestety, francuska rotacja podkoszowa może być mocno uszczuplona. Vincent Poirier, środkowy Anadolu Efes, otwarcie przyznał, że priorytetem jest dla niego pełna regeneracja kolana po ciężkiej kontuzji i operacji, która wykluczyła go z gry na połowę sezonu klubowego.
„W tej chwili reprezentacja Francji nie zaprząta mi głowy. Skupiam się na rehabilitacji, dbaniu o siebie i powrocie do najlepszej formy” – uciął Poirier w wywiadzie dla BeBasket.
STATUS KADRY FRANCJI: OKIENKO LIPIEC 2026
Francja, z bilansem 3-1, ma już zapewniony awans do kolejnej fazy kwalifikacji (Grupa L), jednak letnie mecze mają kluczowe znaczenie dla zgrania nowej rotacji przed sierpniowym okienkiem, w którym zapadną ostateczne rozstrzygnięcia dotyczące wyjazdu na Mundial.











