Krótka, nerwowa wymiana zdań między Alexem Caruso a LeBronem Jamesem podczas meczu Lakers z Thunder wywołała spore poruszenie wśród kibiców. Po spotkaniu obrońca Oklahomy rozwiał jednak wszelkie wątpliwości – i zrobił to z przymrużeniem oka.
Interakcja między LeBronem Jamesem a Alexem Caruso w trakcie porażki Los Angeles Lakers 110:119 z Oklahoma City Thunder przykuła uwagę części fanów, którzy dopatrzyli się napięcia między byłymi kolegami z zespołu.
„Byliśmy o krok od bójki”
W pomeczowym wywiadzie dla NBA on NBC Caruso postanowił rozładować atmosferę, żartując z całej sytuacji:
– Byliśmy o krok od bójki – rzucił z uśmiechem Caruso. – Oni coś mówili do sędziów, a potem schodziliśmy z parkietu i po prostu wyjaśnialiśmy sprawę. Zresztą było widać, że ja się uśmiecham, on się uśmiecha.
Obrońca Thunder dodał również, że emocje sędziów mogły być podkręcone wydarzeniami z innych parkietów NBA tego samego dnia.
– Tego wieczoru w NBA były dwie bójki, więc wszyscy byli trochę na krawędzi. Myślę, że właśnie z tego to wynikało – dodał Caruso.
Emocje po ligowych awanturach
Tego dnia liga żyła także innymi incydentami, w tym bójką w meczu Hawks – Timberwolves, po której z parkietu usunięci zostali Naz Reid i Mo Gueye, a także chaosem w spotkaniu Pistons – Hornets, gdzie doszło do masowej przepychanki zakończonej kilkoma wykluczeniami.
Thunder wciąż na szczycie, Lakers z kolejną porażką
Dla Lakers była to 20. porażka w sezonie, która zepchnęła ich na szóste miejsce w Konferencji Zachodniej z bilansem 32–20.
Thunder natomiast pozostają najlepszą drużyną NBA, legitymując się imponującym bilansem 41–13.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











