To oficjalne i niezwykle bolesne dla fanów z Minnesoty: Anthony Edwards nie otrzyma w tym roku żadnej indywidualnej nagrody NBA. Po tym, jak sztab medyczny Minnesota Timberwolves wykluczył go z czwartkowego meczu przeciwko Detroit Pistons, stało się jasne, że gwiazdor nie zdoła osiągnąć wymaganego przez ligę limitu 65 rozegranych spotkań.
Edwards zmaga się z urazem prawego kolana oraz chorobą, co zmusiło go do opuszczenia kluczowego starcia w Detroit (przegranego przez Wolves 108:113). Mimo rozgrywania statystycznie najlepszego sezonu w karierze, przepisy CBA (Collective Bargaining Agreement) są nieubłagane.
Matematyka przeciwko gwiazdorowi
Zasady NBA stanowią, że aby liczyć się w walce o nagrody takie jak MVP, Defensive Player of the Year czy wybór do All-NBA Teams, zawodnik musi pojawić się na parkiecie w co najmniej 65 meczach. Sytuacja Edwardsa wygląda następująco:
- Liczba rozegranych meczów: 59 (z czego tylko 58 spełnia ligowe kryteria czasowe).
- Pozostałe mecze Wolves: 6.
- Maksymalna możliwa liczba spotkań: 58 + 6 = 64.
Zaledwie jeden brakujący mecz dzieli Edwardsa od szansy na historyczne wyróżnienia. To pierwszy raz w jego sześcioletniej karierze, kiedy nie przekroczy progu 70 występów w sezonie regularnym.
RAPORT: ANTHONY EDWARDS – SEZON BEZ NAGRÓD (2025/26)
Wielka strata dla Wolves i gracza
Edwards, który w ostatnich dwóch sezonach zajmował 7. miejsce w głosowaniu na MVP, w tym roku był wymieniany jako murowany kandydat do All-NBA First Team. Brak możliwości wyboru do tych składów to nie tylko cios prestiżowy, ale również finansowy – wiele kontraktów gwiazdorskich zawiera bonusy uzależnione od tych wyróżnień.
Trener Chris Finch przyznał, że to właśnie nagła choroba, a nie tylko ból w kolanie, wykluczyła „Anta” z meczu w Detroit, co okazało się gwoździem do trumny jego aspiracji nagrodowych. Wolves muszą teraz skupić się na walce o jak najlepsze rozstawienie w Play-offach, mając nadzieję, że ich lider odzyska pełnię sił na najważniejszą fazę sezonu.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











