już oficjalne: Austin Reaves zamierza tego lata rozbić bank. Jak donosi Dave McMenamin z ESPN, rzucający obrońca Los Angeles Lakers zdecydował się odrzucić opcję zawodnika na sezon 2026-27 wartą 14,9 miliona dolarów. Tym samym 1 lipca 2026 roku stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem (unrestricted free agent).
Decyzja ta nie jest zaskoczeniem dla nikogo, kto śledził tegoroczne popisy „Hillbilly Kobe”. Reaves przestał być jedynie solidnym graczem rotacji – w tym sezonie stał się pełnoprawną trzecią gwiazdą Jeziorowców, notując statystyki na poziomie All-Star.
Od niechcianego w drafcie do kontraktu życia
Historia Austina Reavesa to gotowy scenariusz na film. W 2021 roku nikt nie wybrał go w drafcie, a dziś jest kluczowym elementem przyszłości Lakers u boku Luki Dončicia. Jego rozwój w bieżących rozgrywkach jest fenomenalny: średnio 23,5 punktu, 5,6 asysty oraz 4,7 zbiórki na mecz to liczby, które gwarantują mu kontrakt rzędu 100-150 milionów dolarów.
METAMORFOZA AUSTINA REAVESA: DROGA PO MILIONY
Priorytety Lakers: Luka, LeBron i Austin
Dla zarządu Lakers nadchodzące lato będzie najbardziej pracowitym okresem od lat. Poza koniecznością zatrzymania Reavesa, na szczycie listy priorytetów znajdują się:
• Budowa wokół Luki Dončicia: Lakers chcą otoczyć Słoweńca optymalnymi partnerami, a Reaves idealnie pasuje do jego stylu gry.
• Przedłużenie kontraktu z LeBronem Jamesem: Lakers wciąż liczą na zatrzymanie Króla, by ten mógł zakończyć karierę w purpurze i złocie.
Zwolnienie 15 milionów z opcji Reavesa daje Lakers nieco elastyczności, ale ostatecznie będą musieli głęboko sięgnąć do kieszeni, by nie stracić swojego wychowanka na rzecz konkurencji.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











