W obliczu ostatnich spotkań sezonu regularnego Euroligi 2025/2026, Jaron Blossomgame postanowił zabawić się w analityka. Skrzydłowy AS Monaco wskazał Valencię Basket jako idealnego rywala dla swojej drużyny w serii do trzech zwycięstw (best-of-five).
Biorąc pod uwagę, że Monaco aktualnie balansuje między 7. a 9. miejscem, a Valencia pewnie trzyma się pozycji wicelidera, taki scenariusz jest matematycznie możliwy w nadchodzącej fazie pucharowej.
Amerykanin podzielił się również swoją „drabinką marzeń”, która jednak zawiera pewien logiczny błąd, na co szybko zwrócili uwagę fani i eksperci.
Przewidywania play-off – Jaron Blossomgame
Zestawienie par ćwierćfinałowych według zawodnika Monaco prezentuje się następująco:
• Olympiakos vs Panathinaikos (Greckie „Derby Wiecznych Wrogów” już na starcie)
• Valencia vs Monaco (Wymarzony rywal Blossomgame’a)
• Real Madryt vs Żalgiris
• Fenerbahce vs Hapoel Tel Awiw
Logiczny zgrzyt: Blossomgame wytypował do Final Four ekipy: Olympiakosu, Panathinaikosu, Monaco oraz Realu Madryt. Problem w tym, że w jego własnej drabince dwa greckie giganty spotykają się w ćwierćfinale, co oznacza, że tylko jeden z nich może awansować do finałowego turnieju. Cóż, w ferworze walki o play-offy matematyka bywa drugoplanowa.
Nagrody indywidualne i „Piątka Marzeń”
W kwestii nagrody dla najbardziej wartościowego gracza sezonu, skrzydłowy Monaco postawił na starego znajomego kibiców – Sashę Vezenkova. Blossomgame uważa, że to właśnie Bułgar najbardziej zasłużył na statuetkę MVP 2026.
Przy okazji Jaron zaprezentował swoją idealną startową piątkę tegorocznej EuroLigi, w której znalazło się miejsce dla kilku głośnych nazwisk:
1. Sylvain Francisco (PG)
2. Talen Horton-Tucker (SG)
3. Elijah Bryant (SF)
4. Sasha Vezenkov (PF)
5. Nikola Milutinov (C)
Fot. YouTube











