Cam Thomas znalazł nowy klub tuż po zamknięciu okna transferowego NBA. 24-letni rzucający podpisał kontrakt z Milwaukee Bucks, do których trafia po zwolnieniu z Brooklyn Nets.
O podpisaniu umowy jako pierwszy poinformował Shams Charania. Thomas był jednym z najciekawszych wolnych agentów na rynku po tym, jak Nets zdecydowali się go zwolnić na kilka godzin przed końcem trade deadline.
Nowe otwarcie po rozstaniu z Nets
Thomas w sezonie 2025/26 notuje średnio 15,2 punktu na mecz, trafiając 33 procent rzutów za trzy punkty. Choć jego skuteczność zza łuku nie jest najwyższa, od kilku lat uchodzi za jednego z najbardziej naturalnych strzelców w lidze.
W barwach Brooklyn Nets przez trzy sezony zdobywał średnio aż 21 punktów na spotkanie, regularnie pokazując, że potrafi samodzielnie napędzać ofensywę zespołu.
Bucks szukają impulsu
Dla Milwaukee podpisanie Thomasa to kolejny ruch mający pomóc drużynie wyjść z kryzysu. Zespół z Wisconsin zajmuje obecnie dopiero 12. miejsce w Konferencji Wschodniej z bilansem 21–29.
Kluczowe znaczenie ma również fakt, że Giannis Antetokounmpo ma być już dostępny do gry do końca sezonu. Bucks liczą, że połączenie jego obecności z dodatkowymi punktami z obwodu pozwoli jeszcze powalczyć o miejsce w fazie play-in.
Dla Cam Thomasa to z kolei szansa na nowe otwarcie i ważną rolę w zespole, który desperacko potrzebuje ofensywnej iskry.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











