To już oficjalne: Doc Rivers ustępuje ze stanowiska głównego trenera Milwaukee Bucks po zakończeniu sezonu regularnego 2025/26. Decyzja zapadła po niedzielnej porażce z Philadelphia 76ers (108:125), która przypieczętowała jeden z najgorszych okresów w nowożytnej historii klubu.
Bucks, którzy jeszcze niedawno byli uważani za potęgę Konferencji Wschodniej, po raz pierwszy od 2016 roku nie zakwalifikowali się do fazy Play-off NBA. Choć organizacja prowadzi rozmowy z Riversem na temat jego potencjalnej nowej roli w strukturach klubu, doświadczony szkoleniowiec skłania się ku zrobieniu sobie przerwy od koszykówki.
Refleksje Doca: „Zrobiliśmy postępy, ale zdrowie nas zawiodło”
Podczas pomeczowej konferencji prasowej Rivers przyznał, że mimo niesatysfakcjonujących wyników, ceni sobie doświadczenie pracy w Milwaukee.
- Wspólny front: Rivers podkreślił, że on i zarząd są „na tej samej stronie” w kwestii przyszłości zespołu.
- Problemy kadrowe: Trener wskazał na brak szczęścia do zdrowia kluczowych graczy jako jedną z głównych przyczyn porażki.
- Rozwój młodzieży: Szkoleniowiec zaznaczył, że w trakcie jego kadencji udało się znacznie rozwinąć młodszych zawodników w rotacji.
- Sukces w NBA Cup: Największym osiągnięciem ery Riversa pozostanie zdobycie trofeum NBA Cup w 2024 roku.
ERA DOCA RIVERSA W MILWAUKEE (2024-2026)
Poniżej podsumowanie kluczowych momentów kadencji szkoleniowca, który przejął zespół w trakcie sezonu 2023-24 po Adrianie Griffinie.
Co dalej z „Kozłami”?
Organizacja z Wisconsin stoi przed trudnym zadaniem powrotu na mapę NBA. Rivers zapowiedział, że zespół będzie szukał rozwiązań, aby znów liczyć się w walce o najwyższe cele. Nie wykluczył przy tym całkowicie dalszej współpracy z klubem, ale podkreślił, że na ten moment priorytetem jest dla niego przerwa od pracy szkoleniowej.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











