Wtorek w Eurolidze przyniósł osiem meczów i sporo emocji. Anadolu Efes z Jordanem Loydem pokonał Real Madryt 94:84, Barcelona z Aleksandrem Balcerowskim przegrała w Dubaju, a Olympiacos, Milano i Hapoel wygrały swoje mecze rywalizując do końca na styku. Real i Crvena zvezda mają już bilans 0-2.
Najwięcej punktów padło w Walencji, gdzie gospodarze rozbili Baskonię 111:88, ustanawiając klubowy rekord punktowy w historii Euroligi. Z kolei Fenerbahçe wygrało z Bayernem aż 24 punktami i razem z Dubai ma komplet dwóch zwycięstw.
Jordan Loyd i Efes zatrzymują Real Madryt
Mecz w Stambule długo był wyrównany, ale seria 11:0 przed przerwą pozwoliła Efesowi prowadzić do przerwy 53:41. Real wrócił do gry w czwartej kwarcie i zbliżył się na 78:82, jednak końcówka należała do gospodarzy. Jednego z kluczowych koszy w ostatnich minutach dorzucił Jordan Loyd, który zakończył mecz z 12 punktami (4/7 z gry) i 4 zbiórkami.
Najskuteczniejszy w Efesie był PJ Dozier (18 punktów), a 14 punktów dodał Matthew Strazel. W Realu 16 oczek zdobył Facundo Campazzo, ale zanotował też 5 strat. Madrytczycy stracili w sumie aż 21 piłek, a Efes miał 11 przechwytów i trafił 20 z 22 rzutów wolnych. Dla Efesu to pierwsze zwycięstwo w sezonie, a Real przegrał drugi mecz z rzędu.
Balcerowski z 10 punktami, Barcelona przegrywa w Dubaju
Barcelona przegrała w Dubaju 87:94. Zdecydowała druga kwarta, wygrana przez gospodarzy 29:12. Katalończycy przegrywali już 20 punktami (56:76), ale w czwartej kwarcie odrobili większość strat. Aleksander Balcerowski zdobył 10 punktów w 20 minut, trafił 3 z 5 rzutów z gry i 4 z 4 wolnych, bez żadnej straty. Najlepszym strzelcem meczu był Kevin Punter (25 punktów), a dla Dubaju 21 punktów zdobył Mfiondu Kabengele. Xavi Pascual ograł swój były klub, a Dubai ma bilans 2-0.
Fournier i Vezenkov dają Olympiacosowi wygraną w Kownie
Najbardziej dramatyczna końcówka wieczoru była w Kownie. 40 sekund przed końcem Evan Fournier trafił za trzy, potem Jean Montero dołożył dwa rzuty wolne, a Sterling Brown odpowiedział trójką z rogu. W końcu Fournier trafił wolny na dwie sekundy przed syreną i ustalił wynik na 93:91 dla Olympiacosu. Francuz zdobył 19 punktów, Sasza Wezenkow dodał 18 oczek i 8 zbiórek, a Montero 15 punktów i 7 asyst. W Żalgirisie najlepszy był Brown (20 punktów, 8/11 z gry). O wyniku zdecydowała linia rzutów wolnych: goście trafili 22 z 28, a Litwini tylko 5 z 6.
Hall w derbach Włoch, Micić ucisza Belgrad
W derbach Włoch Olimpia Milano pokonała Virtus Bolonię 87:85. Gospodarze prowadzili już 15 punktami, a Virtus wyszedł nawet na prowadzenie po trzeciej kwarcie (67:66). W końcówce decydujący kosz zdobył jednak Devon Hall (12 punktów). Najwięcej punktów dla Milano zdobył Marko Gudurić (14), a dla Virtusu Mouhamed Diarra (15).
Równie zacięty mecz był w Belgradzie, gdzie Hapoel Tel Awiw wygrał z Crveną zvezdą 81:80. Goście wygrali pierwszą kwartę 28:18 i utrzymali przewagę do końca. W ostatnich minutach dwie ważne trójki trafił Vasilije Micić (11 punktów, 6 zbiórek), a double-double zanotował Elijah Bryant (18 punktów, 10 zbiórek). Jared Butler (19 punktów) nie trafił za trzy na wyrównanie, a jego późniejszy kosz nie wystarczył. Zvezda ma bilans 0-2.
Fenerbahçe i Valencia z pokazem siły
Fenerbahçe wygrało pierwszą kwartę z Bayernem 31:15 i do końca kontrolowało mecz, wygrywając 100:76. Kluczowe były rzuty za trzy: gospodarze trafili 15 z 30, a Bayern tylko 7 z 27. Talen Horton-Tucker zdobył 19 punktów, a Wade Baldwin 13 punktów i 8 asyst. W Bayernie 20 punktów zdobył Duane Washington Jr.
Valencia wygrała z Baskonią 111:88, a już po pierwszej kwarcie prowadziła 26:10. Armoni Brooks zdobył 17 punktów, a T.J. Shorts zanotował double-double: 12 punktów i 10 asyst. Dla Baskonii 16 punktów zdobył Tadas Sedekerskis, trafiając wszystkie osiem rzutów z gry.
W ostatnim wtorkowym meczu Partizan wygrał w Paryżu 92:79, choć gospodarze zaczęli od prowadzenia 10:0. Goście wymusili 21 strat rywali i mieli aż 14 przechwytów, w tym 6 Luki Vildozy. Najwięcej punktów dla Partizana zdobył Carlik Jones (20).
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.