Kibice Minnesota Timberwolves wstrzymali oddech. Jeden z filarów defensywy i kluczowy element układanki Chrisa Fincha, Jaden McDaniels, usłyszał diagnozę, która stawia pod znakiem zapytania jego udział w końcówce sezonu regularnego. To potężny cios dla ekipy walczącej o jak najlepsze rozstawienie w Konferencji Zachodniej.
Diagnoza: Kolano odmówiło posłuszeństwa
Oficjalny komunikat klubu nie pozostawia złudzeń – u 25-letniego skrzydłowego zdiagnozowano tendinopatię więzadła rzepki w lewym kolanie oraz stłuczenie kości. McDaniels otrzymał status week-to-week, co oznacza, że jego stan będzie monitorowany co tydzień.
Dobra wiadomość? Operacja nie jest konieczna. Sztab medyczny „Wilków” wierzy, że intensywna rehabilitacja pozwoli zawodnikowi wrócić na parkiet przed 18 kwietnia, czyli dniem rozpoczęcia Play-offów NBA 2026.
Sezon życia przerwany w najgorszym momencie
Kontuzja boli tym bardziej, że McDaniels rozgrywał właśnie najlepszy sezon w swojej karierze. Stał się nie tylko elitarnym defensorem, ale i niezwykle groźną opcją w ataku, trafiając ponad 42% rzutów za trzy punkty. Dla Minnesoty (bilans 45-29), która toczy morderczy bój z Houston Rockets o 5. miejsce na Zachodzie, brak Jadena to wyrwa niemal niemożliwa do załatania.
RAPORT MEDYCZNY I STATYSTYKI: JADEN MCDANIELS (25/26)
Czy Minnesota wytrzyma presję?
Przez ostatnie pięć lat McDaniels był symbolem trwałości, rzadko opuszczając więcej niż kilka meczów w sezonie. Teraz, gdy jego organizm powiedział „stop”, ciężar gry spadnie na barki Anthony’ego Edwardsa i Rudy’ego Goberta. Bez swojego najlepszego obrońcy obwodowego, Timberwolves mogą mieć ogromne problemy z zatrzymaniem gwiazd pokroju Luki Dončicia w nadchodzącym starciu z Dallas.
fot. YouTube
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











