Podczas gdy większość 20-latków wciąż próbuje odnaleźć swój rytm w NBA, Kon Knueppel właśnie wyważył drzwi do panteonu najlepszych strzelców w historii ligi. Wybrany z numerem 4. w ostatnim drafcie skrzydłowy Charlotte Hornets dokonał w czwartek czegoś, czego nie udało się nawet Stephenowi Curry’emu w jego debiutanckim sezonie.
„Steph, przesuń się” – historyczny wyczyn debiutanta
W wygranym meczu przeciwko New York Knicks (114:103), Knueppel trafił swoje 250. trafienie zza łuku w tym sezonie (kończąc noc z wynikiem 253). Tym samym został najmłodszym zawodnikiem w historii NBA, który przekroczył barierę 250 celnych rzutów za trzy w pojedynczym sezonie.
Dla porównania, największy strzelec wszech czasów, Stephen Curry, w swoim debiutanckim sezonie (2009/10) trafił „zaledwie” 166 razy. Knueppel jest obecnie jedynym graczem w wieku 22 lat lub młodszym, który osiągnął ten kamień milowy.
„Chcemy grać w wielkich meczach. To był wielki mecz. Każde pozostałe spotkanie jest dla nas jak play-offy. One determinują nasze rozstawienie, a my chcemy dać sobie jak najlepszą szansę” – powiedział Knueppel po meczu.
RAPORT Z MECZU: KON KNUEPPEL vs NY KNICKS
Nowa era w Charlotte
Dzięki zwycięstwu nad Knicks, Hornets przedłużyli swoją serię zwycięstw do pięciu meczów i zrównali się z Orlando Magic w walce o 8. miejsce w Konferencji Wschodniej. Jeśli „Szerszenie” utrzymają tempo, czeka ich pierwszy występ w fazie play-off od dekady (ostatni raz w 2016 roku).
Knueppel nie tylko trafia do kosza – w meczu z Knicks otarł się o triple-double, notując przy tym swój pierwszy w karierze mecz z dorobkiem minimum 25 punktów i 10 zbiórek. Przy skuteczności 43.6% za trzy punkty, Amerykanin wyrasta na głównego faworyta do nagrody Rookie of the Year.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











