Sezon Minnesoty Timberwolves dobiegł końca po bolesnej porażce w meczu numer 6 z San Antonio Spurs, jednak dla jednego z największych weteranów ligi tegoroczne play-offy były osobistym zwycięstwem. 38-letni Mike Conley oficjalnie ogłosił, że nie zamierza kończyć kariery i planuje rozegrać swój okrągły, 20. sezon na parkietach NBA.
Conley wkracza w nadchodzące lato jako niezastrzeżony wolny agent (unrestricted free agent). Choć jego przyszłość w Minneapolis stoi pod znakiem zapytania, sam zawodnik podkreśla, że rywalizacja w postseason dała mu jasną odpowiedź na dręczące go wątpliwości.
„Myślę, że udowodniłem samemu sobie, że mogę pograć jeszcze trochę dłużej” – wyznał Conley w rozmowie z Chrisem Hinem na łamach Star-Tribune.
Transferowy rollercoaster w trakcie sezonu
Droga Conley’a do tegorocznych play-offów była niezwykle filmowa. Podczas lutowego okienka transferowego Timberwolves postanowili oddać weterana do Chicago Bulls w ramach wymiany trzech zespołów. Chwilę później Bulls odesłali go razem z Coby White’em do Charlotte Hornets. Hornets natychmiast zwolnili rozgrywającego z kontraktu, co otworzyło mu drzwi do… powrotu do Minnesoty.
Choć przepisy NBA (CBA) zabraniają klubom ponownego podpisywania zawodnika, którego same niedawno wytransferowały i który został zwolniony, w przypadku Conley’a zadziałał prawny niuans – ponieważ przed zwolnieniem został przehandlowany po raz drugi (z Chicago do Charlotte), restrykcje go nie dotyczyły. Weteran wrócił do „Wilków” na skromniejszym, bardziej przyjaznym dla budżetu kontrakcie i stał się kluczowym elementem rotacji w fazie pucharowej.
Play-offy dowodem na jakość
Podczas gdy w sezonie zasadniczym Conley notował najniższe w karierze minuty (18,4 na mecz) i zdobywał skromne 4,5 punktu, faza pucharowa wyzwoliła w nim dodatkowe pokłady energii.
W serii przeciwko San Antonio Spurs doświadczony rozgrywający trafiał kapitalne 56% rzutów za trzy punkty (przy 21 próbach), notując średnio 5,7 punktu oraz 2,8 asysty. W całych play-offach (12 spotkań) jego skuteczność z dystansu wyniosła równe 50%, co udowodniło sztabowi szkoleniowemu, że jego boiskowe IQ oraz chłodna głowa wciąż mogą przynieść mnóstwo pożytku na najwyższym poziomie rywalizacji.
Sytuacja kadrowa Timberwolves w formacji obwodowej – zwłaszcza po koszmarnej kontuzji Achillesa Donte DiVincenzo – stawia przed klubem sporo znaków zapytania. Sprowadzenie Conley’a z powrotem na kolejny rok jako mentora szatni może okazać się dla Wolves priorytetem.
Profil Weterana i Statystyki: Mike Conley (Sezon 2025/2026)
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.
| Okres / Faza rozgrywek | Średnie statystyki (per game) | Skuteczność z dystansu (3PT) |
|---|---|---|
| Sezon Zasadniczy (54 mecze) | 4.5 PTS | 2.9 AST | 1.7 REB | 18.4 MIN | 34% (na 166 prób) |
| Play-offs 2026 (Okiem ogólnym) | 4.4 PTS | 2.7 AST | 50% (na 26 prób) 🔥 |
| Seria vs San Antonio Spurs | 5.7 PTS | 2.8 AST | 56% (na 21 prób) 🎯 |
| Średnie z całej kariery (19 lat) | 13.6 PTS | 5.5 AST | 39% za 3 (Memphis, Utah, Wolves) |











