MECZENajbliższe · wyniki
Wszystkie mecze →
Aktualności/NBA

Wielkość mierzona nie w centymetrach: 10 najniższych graczy w historii NBA

Johnson Magic

W lidze, w której średni wzrost oscyluje wokół dwóch metrów, a tacy gracze jak Victor Wembanyama sprawiają, że obręcz wydaje się być na wyciągnięcie ręki, łatwo zapomnieć, że koszykówka to przede wszystkim gra umiejętności, a nie tylko centymetrów. Historia NBA zna jednak śmiałków, którzy mimo „niedoboru” wzrostu, potrafili rzucić wyzwanie gigantom i zapisać się na kartach historii.

Od legendy Muggsy’ego Boguesa, który przetrwał w lidze 14 sezonów, po Spuda Webba, który udowodnił, że grawitacja to tylko sugestia – oto zestawienie dziesięciu najniższych zawodników, którzy kiedykolwiek biegali po parkietach najlepszej ligi świata.

RANKING: 10 NAJNIŻSZYCH ZAWODNIKÓW W HISTORII NBA

REKLAMA

Poniższa tabela przedstawia zestawienie graczy, którzy mierzą poniżej 173 cm (5'8"). To dowód na to, że serce do walki nie zna fizycznych ograniczeń.

NBA History • Statystyki Wszech Czasów
MALI GIGANCI: TOP 10
Miejsce Zawodnik Wzrost (ft/in) Wzrost (cm) Główny Klub
1. Muggsy Bogues 5'3" 160 cm Charlotte Hornets
2. Earl Boykins 5'5" 165 cm Denver Nuggets
3. Spud Webb 5'6" 168 cm Atlanta Hawks
4. Mel Hirsch 5'6" 168 cm Boston Celtics
5. Greg Grant 5'7" 170 cm Philadelphia 76ers
6. Keith Jennings 5'7" 170 cm GSW
7. Red Klotz 5'7" 170 cm Baltimore Bullets
8. Wat Misaka 5'7" 170 cm New York Knicks
9. Markquis Nowell 5'7" 170 cm Toronto Raptors
10. Monte Towe 5'7" 170 cm Denver Nuggets
Ciekawostka: Muggsy Bogues (160 cm) zablokował rzut Patricka Ewinga (213 cm) w 1993 roku!

Ikony, które oszukały system

„Mówią, że wzrostu nie da się nauczyć. Gdyby było można, Muggsy Bogues pewnie wziąłby lekcję lub dwie. Ale bez tego, ten 160-centymetrowy rozgrywający i tak przetrwał ponad dekadę w NBA”.

Muggsy Bogues (160 cm)

Najniższy w historii, ale jednocześnie jeden z najwybitniejszych asystentów swoich czasów. W Charlotte Hornets stał się ikoną popkultury (pamiętacie Kosmiczny Mecz?). Udowodnił, że niski środek ciężkości to zabójcza broń w defensywie i przy przechwytach.

Earl Boykins (165 cm)

Ważył zaledwie 60 kilogramów, ale potrafił wycisnąć na klatę ponad 140 kg! Boykins nie był tylko „ciekawostką” – był realnym zagrożeniem punktowym, zajmując miejsca w TOP 5 głosowania na najlepszego rezerwowego ligi.

Spud Webb (168 cm)

Król przestworzy. W 1986 roku zaszokował świat, wygrywając Slam Dunk Contest. Pokonanie Dominique'a Wilkinsa (203 cm) w konkursie wsadów przez kogoś, kto mierzy 168 cm, do dziś pozostaje jednym z najbardziej inspirujących momentów w historii sportu.

REKLAMA

STREFA BASKETU W GOOGLENie przegap najważniejszych newsów

Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.

REKLAMA
Dyskusja

Komentarze 0

Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.

Bądź pierwszy.Napisz, co sądzisz o tym materiale.

Dodaj komentarz