D’Angelo Russell może wkrótce opuścić Memphis Grizzlies, mimo że dopiero latem trafił do klubu w ramach skomplikowanej, sześcioklubowej wymiany. Jak twierdzi Brett Siegel z ClutchPoints, powołując się na podcast Clutch Scoops, rozgrywający ma wkrótce trafić na rynek buyoutów, choć na razie nie wiadomo, dokąd mógłby ostatecznie trafić.
Krótki epizod w Memphis
Russell trafił do Grizzlies na początku lipca w ramach wymiany, w której Memphis pozyskało od Washington Wizards rozgrywającego, a ponadto Isaiaha Stewarta z Detroit Pistons oraz AJ Johnsona, oddając w zamian Santiego Aldamę do Dallas Mavericks. Zgodnie z oficjalnym komunikatem klubu, Grizzlies otrzymali w całym pakiecie także warunkowy wybór pierwszej rundy draftu, trzy wybory drugiej rundy oraz zamianę drugorundowego wyboru. Sam Russell miał w tej układance przede wszystkim znaczenie do wyrównania poziomu kontraktów.
Zgodnie z doniesieniami Siegela, Memphis i doświadczony rozgrywający mają zmierzać w kierunku rozstania, najpewniej poprzez buyout, choć nie wykluczono też kolejnej wymiany:
Kolejny gracz, który może trafić na rynek buyoutów, to D’Angelo Russell. Będzie wolnym agentem. Na razie nie mam żadnych informacji, gdzie mógłby wylądować.
Trudny sezon i cień wielkiej kariery
30-letni rozgrywający ma za sobą najsłabszy sezon w zawodowej karierze. W barwach Dallas Mavericks, w zaledwie 26 meczach naznaczonych chorobą i problemami zdrowotnymi, notował średnio 10,2 punktu, 2,3 zbiórki i 4,0 asysty przy skuteczności 40,5% z gry oraz 29,5% za trzy punkty, czyli karierowe minima w każdej z tych kategorii. W całej karierze Russell notuje średnio 17,0 punktu, 3,3 zbiórki i 5,6 asysty w 655 meczach sezonu zasadniczego.
Jeśli rozgrywający rzeczywiście trafi na otwarty rynek, może stać się jedną z ciekawszych opcji dla klubów szukających doświadczenia na minimalnym kontrakcie, w podobnym gronie co Russell Westbrook, Gabe Vincent czy Brandon Williams.
Grizzlies budują wokół młodości
Decyzja o rozstaniu z Russellem, nawet jeśli na razie nieoficjalna, wpisuje się w szerszy obraz przebudowy Memphis. Klub latem pożegnał się z dotychczasowym liderem, Ja Morantem, wysłanym do Portland Trail Blazers, a w drafcie postawił na młodego Camerona Boozera, wybranego z trzecim numerem. Rozgrywający pokroju Russella, z kontraktem wygasającym po jednym sezonie, po prostu nie pasuje do harmonogramu młodej, odbudowującej się drużyny znad Missisipi.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.










