To był jeden z najtrudniejszych rozdziałów w karierze Paula George’a. Po odbyciu kary 25 meczów zawieszenia za naruszenie programu antynarkotykowego NBA, gwiazdor Philadelphia 76ers jest gotowy do powrotu na parkiet. W szczerym i emocjonalnym wystąpieniu we wtorek, George nie tylko przeprosił fanów, ale wskazał na drugie dno swojej decyzji: walkę z presją i problemami psychicznymi.
Presja, kontuzje i „ludzki błąd”
George przyznał, że zakazana substancja (której nazwy nie ujawnił) pojawiła się w jego życiu w momencie największej bezradności. Po operacji kolana poza sezonem jego ciało nie reagowało tak, jak powinno. Przy średniej 16 punktów na mecz – najniższej od jego drugiego roku w lidze – frustracja narastała.
„Nie jestem superbohaterem. Jestem człowiekiem i w tamtym momencie popełniłem błąd. Jako profesjonalny sportowiec mierzysz się z ogromnymi oczekiwaniami, a gdy twoje ciało nie jest tam, gdzie powinno, psychika zaczyna cierpieć” – wyznał George.
Philadelphia w potrzebie
Powrót George’a następuje w krytycznym momencie dla Sixers. Drużyna z bilansem 39-33 desperacko walczy o uniknięcie turnieju Play-In, a kontuzje Joela Embiida oraz Tyrese’a Maxeya dodatkowo skomplikowały sytuację. Zawieszenie kosztowało George’a nie tylko reputację, ale i blisko 11,7 miliona dolarów utraconego wynagrodzenia.
ANALIZA SYTUACJI PAULA GEORGE’A (MARZEC 2026)
Ostatnia prosta sezonu
Philadelphia 76ers potrzebują George’a w wersji „All-Star”, jeśli chcą realnie myśleć o sukcesie w fazie play-off. Skrzydłowy zadeklarował, że czas zawieszenia wykorzystał na regenerację ciała i teraz czuje się znacznie lepiej. Najbliższy sprawdzian już w nocy ze środy na czwartek przeciwko Bykom.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











