Stało się. Mityczna bariera, która wydawała się nieosiągalna przez ponad sześć dekad, właśnie została złamana. W nocy z czwartku na piątek Shai Gilgeous-Alexander oficjalnie zapisał się w księgach wieczystych NBA jako zawodnik z najdłuższą serią meczów z dorobkiem minimum 20 punktów w historii ligi.
Moment, który przeszedł do wieczności
Historyczna chwila nadeszła w starciu z Boston Celtics. Przy stanie 7:04 do końca trzeciej kwarty, lider Oklahoma City Thunder trafił rzut z półdystansu, który dał mu 20. punkt w meczu. Był to jego 127. kolejny występ z takim dorobkiem, co pozwoliło mu wymazać z tabel rekord Wilta Chamberlaina, trwający nieprzerwanie od 63 lat.
Dla panującego MVP ligi to ukoronowanie niesamowitej drogi, która rozpoczęła się w listopadzie 2024 roku. Od tamtego czasu SGA nie schodzi poniżej pewnego, kosmicznego poziomu, co czyni go najbardziej regularnym strzelcem, jakiego widziała nowożytna koszykówka.
Regularność godna mistrza
SGA wyrównał osiągnięcie Chamberlaina (126 meczów) w ubiegły poniedziałek, rzucając 35 punktów w dreszczowcu przeciwko Denver Nuggets. Już wtedy było wiadomo, że pobicie rekordu w Bostonie jest tylko formalnością. Warto przypomnieć, że wcześniej w tym sezonie Kanadyjczyk wyprzedził już drugą najlepszą serię Wilta, która wynosiła 92 spotkania.
Statystyki SGA w drodze po rekord (sezon 2025/26):
• Średnia punktów: 31,5 na mecz
• Asysty: 6,6 na mecz
• Zbiórki: 4,5 na mecz
• Liczba meczów w sezonie: 54
Thunder na szczycie NBA
Pogoń za indywidualnymi rekordami idzie w parze z sukcesami drużynowymi. Oklahoma City Thunder, broniący tytułu mistrzowskiego, są obecnie najlepszą ekipą w całej lidze, zasiadając na fotelu lidera z najlepszym bilansem w NBA. Shai Gilgeous-Alexander udowodnił, że można być historycznym strzelcem, będąc jednocześnie liderem zespołu grającego najbardziej zwycięską koszykówkę na świecie.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











