Jeśli myśleliście, że konkursy wsadów podczas NBA All-Star Weekend straciły swój blask, nie jesteście sami. Shaquille O’Neal oficjalnie przeszedł od narzekania do działania. W poniedziałek, podczas przedmeczowego studia Final Four w Indianapolis, legendarny środkowy ogłosił powstanie Dunkman League – profesjonalnej ligi, która ma raz na zawsze rozstrzygnąć, kto jest najlepszym „lotnikiem” na świecie.
Szczegóły projektu „Dunkman League”
Shaq nie bawi się w półśrodki. Projekt, który narodził się z jesiennego programu telewizyjnego, ma być pierwszym tego typu przedsięwzięciem na taką skalę.
- Komisarz: Shaquille O’Neal.
- Pula nagród: Oszałamiające 500 000 dolarów w gotówce.
- Uczestnicy: 24 zawodników wyłonionych głównie przez… YouTube. Wśród potwierdzonych nazwisk jest m.in. kanadyjska legenda wsadów, Jordan Kilganon.
- System punktacji: „Poziom olimpijski” z rozbudowanym panelem sędziowskim.
- Transmisja: 5 sesji (4 fazy grupowe i wielki finał) na antenach TNT, TBS, truTV oraz HBO Max.
Porównanie: NBA vs Dunkman League
Shaq otwarcie punktuje słabości obecnego systemu NBA, twierdząc, że ligowi gwiazdorzy „nie mają wystarczająco dużo dumy”, by dawać fanom to, czego chcą.
Dlaczego teraz?
Według Shaqa, najlepsi dunkerzy na świecie nie grają już koniecznie w NBA. Po tym, jak Mac McClung zdominował ostatnie lata konkursów, O’Neal chce pójść o krok dalej.
„Próbujemy ściągnąć McClunga do nas, ale mówię wam – mamy tu 24 gości, którzy są jak Mac McClung” – zapowiada Shaq.
Warto przypomnieć, że w 2026 roku w Los Angeles triumfował Keshad Johnson (Miami Heat), pokonując Cartera Bryanta (Spurs), co było pierwszym konkursem od lat bez udziału McClunga.











