To był wieczór, w którym NBA pokazała swoją najpiękniejszą twarz. W sobotę, 4 kwietnia 2026 roku, Denver Nuggets pokonali San Antonio Spurs 136:134 po dogrywce, przerywając passę 11 zwycięstw ekipy z Teksasu. Choć Nikola Jokić wyszedł z tego pojedynku zwycięsko, jego pomeczowe słowa o Victorze Wembanyamie stały się głównym tematem rozmów w świecie basketu.
„Myślę, że kiedy grałem przeciwko niemu pierwszy raz, powiedziałem wam, że on zmieni tę ligę, zmieni koszykówkę… Nadal tak uważam. On ma szansę być najbardziej unikalnym graczem, jaki kiedykolwiek stąpał po parkiecie” – przyznał Jokić, który sam rozegrał partię godną MVP.
Dramaturgia w górach Kolorado
Mecz był prawdziwym rollercoasterem emocji. San Antonio, prowadzone przez genialnego Wembanyamę, prowadziło w pewnym momencie różnicą 13 punktów. Nuggets, niesieni dopingiem własnej hali, zdołali jednak doprowadzić do dogrywki dzięki punktom Aarona Gordona na 6,2 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry.
W doliczonym czasie to doświadczenie mistrzów z 2023 roku wzięło górę. Jokić zdobył 16 ze swoich 40 punktów w ostatnich 14 minutach meczu (licząc z dogrywką), podczas gdy defensywa Denver ograniczyła Wembanyamę do zaledwie jednego celnego rzutu w tym samym fragmencie.
BOXSCORE: NUGGETS vs SPURS (04.04.2026)
Mecz, w którym dwóch centrów notuje łącznie 74 punkty, 26 zbiórek i 20 asyst, zdarza się raz na dekadę.
Walka o rozstawienie
Dla Nuggets (50-28) to zwycięstwo jest kluczowe w wyścigu o 3. miejsce na Zachodzie – obecnie tracą już tylko pół meczu do Los Angeles Lakers. Z kolei San Antonio Spurs (59-19) mimo porażki pozostają bezpieczni na pozycji wicelidera konferencji, mając aż 9 meczów przewagi nad kolejną drużyną.
„Oni mają najlepszego ofensywnego gracza na świecie” – skwitował Wembanyama, oddając hołd Jokiciowi. To był bez wątpienia „klimat finałów” w samym środku sezonu zasadniczego.
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











