Miami Heat nie będą wypłacać wynagrodzenia Terry’emu Rozierowi w czasie jego nieobecności po aresztowaniu w związku z federalnym śledztwem dotyczącym nielegalnych zakładów bukmacherskich — poinformowała agencja Associated Press, powołując się na Tima Reynoldsa.
Jak potwierdził Shams Charania z ESPN, wypłaty Roziera zostaną tymczasowo wstrzymane i umieszczone w depozycie do czasu zakończenia postępowania prowadzonego przez FBI. Podobna sytuacja dotyczy trenera Portland Trail Blazers, Chauncey’ego Billupsa, który został zatrzymany w odrębnej, choć powiązanej sprawie dotyczącej nielegalnego hazardu.
Wypłaty wstrzymane, ale bez ulgi dla Heat
Rozier miał w tym sezonie zarobić około 26,6 miliona dolarów, a jego pierwsza z 24 dwumiesięcznych wypłat – w wysokości 1,11 miliona dolarów – miała trafić na jego konto jeszcze w tym tygodniu. Jak donosi Bobby Marks z ESPN, w przypadku oczyszczenia z zarzutów i powrotu do gry, zawodnik otrzyma pełne zaległe wynagrodzenie.
Mimo że Rozier nie pobiera pensji, NBA nie przyznała Heat żadnej natychmiastowej ulgi w limicie płac ani podatku od luksusu. Jak informuje Ira Winderman z The South Florida Sun Sentinel, rozmowy w tej sprawie wciąż trwają. Barry Jackson z The Miami Herald dodaje, że istnieje możliwość przyznania „specjalnej” ulgi nawet bez unieważnienia kontraktu Roziera.
Heat balansują obecnie tuż pod granicą podatku od luksusu i nie mogą podpisać 15. zawodnika bez przekroczenia progu.
Zarzuty: insider betting i kontuzja z 2023 roku
Śledczy federalni oskarżyli Roziera o przekazywanie informacji o swoim stanie zdrowia znajomemu, który następnie wykorzystał je w zakładach bukmacherskich. Według ustaleń, w marcu 2023 roku – jeszcze jako zawodnik Charlotte Hornets – Rozier miał celowo opuścić mecz, powołując się na kontuzję stopy, by umożliwić trafienie kilku zakładów „under”.
Rozier nie zagrał już do końca sezonu 2022/23.
Sprawa podatkowa i obrona prawna
Dodatkowo, według ESPN, w 2023 roku Rozier miał rzekomo zalegać z podatkami na kwotę ponad 8,2 miliona dolarów. Jednak jego prawnik, Jim Trusty, stanowczo zaprzeczył tym informacjom:
– Terry nigdy nie był nikomu winien 8 milionów dolarów. Z całej tej sumy faktycznie brakowało 9 tysięcy z podatków za 2021 rok i ta kwota została już uregulowana. Potrzebujemy jedynie, by IRS usunął błędne zobowiązanie – wyjaśnił Trusty.
Prawnik dodał również, że jego klient nie miał zamiaru przekazywać informacji w celu nielegalnego obstawiania:
– To sytuacja, w której znajomy wykorzystał informacje o jego zdrowiu. Prokuratura wie, że Terry nie był uczestnikiem procederu, ale potraktowała go jak trofeum, by nadać rozgłos większej sprawie z Chauncey’m Billupsem. To 11-letni weteran ligi, który rozegrał ponad tysiąc spotkań. Został oczyszczony przez NBA dwa lata temu, a teraz próbuje się zrobić z niego kozła ofiarnego – powiedział Trusty w rozmowie z Fox News.
Co dalej?
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa zawieszenie Roziera i Billupsa. Obaj pozostają formalnie zatrudnieni, ale bez prawa do pracy i wynagrodzenia, dopóki FBI nie zakończy dochodzenia.
Fot. Yahoo Sports
NBA – National Basketball Association: aktualności, wyniki, tabela i analizy znajdziesz w naszym hubie: NBA.











