Niepokojące wieści dla Olympiakosu. Środkowy zespołu Tyrique Jones doznał urazu podczas ćwierćfinałowego meczu Pucharu Grecji przeciwko AEK Ateny i przejdzie badania, które mają określić skalę problemu.
Olympiacos Piraeus pokonał AEK Ateny 81:67, jednak zwycięstwo zostało przyćmione kontuzją Tyrique’a Jonesa.
Problemy w trzeciej kwarcie
Tyrique Jones odczuł dyskomfort w kolanie pod koniec trzeciej kwarty. Amerykański podkoszowy został zmieniony przez Nikolę Milutinova i udał się do szatni w towarzystwie sztabu medycznego. Według doniesień greckich mediów publicznych zawodnik odczuwał ból tuż poniżej rzepki i nie wrócił już na parkiet.
Po spotkaniu klub oficjalnie poinformował, że w środę Jones przejdzie rezonans magnetyczny, który pozwoli ocenić powagę urazu.
Bartzokas: „Nie mam więcej informacji”
Trener Olympiakosu, Georgios Bartzokas, nie był w stanie przekazać szczegółów tuż po meczu.
– Nie mam więcej informacji. Poszedł do szatni, bolało go kolano. Nie wiem, czy zderzył się kolano w kolano, czy stało się coś innego. Wkrótce dowiem się więcej od lekarzy – powiedział szkoleniowiec.
W półfinale Pucharu Grecji Olympiakos zmierzy się ze zwycięzcą pary Mykonos – Iraklis. Na razie jednak w Pireusie wszyscy czekają na wyniki badań swojego centra.











