Anthony Edwards, świeżo upieczony MVP Meczu Gwiazd 2026, nie ukrywał rozczarowania ograniczonym występem Luki Dončicia i Nikoli Jokicia podczas turniejowego All-Star Game w Los Angeles.
Anthony Edwards po zwycięstwie Team Stars i zdobyciu nagrody MVP otwarcie skomentował sytuację europejskich gwiazd.
- Bez żadnego cienia w stronę Luki i Jokicia, to dwóch najlepszych zawodników w lidze, ale oni nie próbują grać w Meczu Gwiazd - powiedział w pomeczowym wywiadzie.
Tylko pięć minut
Podczas gdy Edwards zanotował 32 punkty, 9 zbiórek i 3 asysty w 26 minut, Nikola Jokić zakończył turniej z dorobkiem dwóch zbiórek w pięć minut gry, a Luka Dončić zdobył 2 punkty i 2 asysty – również w pięć minut.
Obaj zmagali się z urazami i podeszli do występu ostrożnie, co wyraźnie nie spodobało się 24-letniemu liderowi Minnesoty.
Wembanyama imponował
Zupełnie inaczej zaprezentował się Victor Wembanyama. Francuz był najlepszym zawodnikiem Team World, notując 33 punkty, 8 zbiórek i 3 bloki. Jego energia i intensywność wyznaczyły ton całemu turniejowi.
- On nadał ton. To było naprawdę konkurencyjne z udziałem wszystkich trzech drużyn. Weterani też grali twardo, bronili naprawdę dobrze. To mnie obudziło - przyznał Edwards.
Lider Timberwolves
Na co dzień Edwards napędza Minnesotę Timberwolves w sezonie 2025/26, notując średnio 29,3 punktu, 5,2 zbiórki i 3,7 asysty w 46 meczach.
Jego słowa mogą jednak podsycić kolejną debatę wokół podejścia do Meczu Gwiazd i zaangażowania największych nazwisk ligi.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.