Matt Rogers nie jest już koszykarzem Śląska Wrocław. Klub rozwiązał za porozumieniem stron umowę z 24-letnim Amerykaninem, który latem grał w Lidze Letniej NBA w barwach Philadelphii 76ers. Po niespełna dwóch miesiącach we Wrocławiu jego przygoda z Europą kończy się jeszcze przed pierwszym oficjalnym meczem.
Śląsk poinformował o rozstaniu we wtorek w mediach społecznościowych. W krótkim komunikacie klub podziękował zawodnikowi za zaangażowanie i profesjonalizm na każdym etapie współpracy i życzył mu powodzenia w dalszej karierze.
Matt Rogers nie przekonał sztabu Śląska
Pierwsze sygnały pojawiły się już kilka dni wcześniej. Rogersa zabrakło na sobotniej prezentacji drużyny, nie zagrał też w ostatnim sparingu przed sezonem.
Śląsk ogłosił transfer Rogersa 4 sierpnia. Dla Amerykanina był to pierwszy zawodowy kontrakt w karierze i jednocześnie pierwszy klub w Europie. Umowa miała obowiązywać do końca sezonu 2026/27.
Od NCAA przez 76ers do Wrocławia
Rogers przyjechał do Polski z ciekawym CV. Przez pięć lat grał na uczelni American University, gdzie w ostatnim sezonie notował średnio około 17 punktów i 5,5 zbiórki na mecz. Był MVP turnieju Patriot League w 2025 roku, dwukrotnie trafiał do pierwszej piątki konferencji i poprowadził swoją drużynę do turnieju NCAA.
Tam jednak jego uczelniana kariera skończyła się dramatycznie. 19 marca 2025 roku w meczu First Four z Mount St. Mary's (72:83) Rogers doznał poważnej kontuzji prawego kolana. Po ponad roku rehabilitacji wrócił na parkiet latem 2026 roku w Lidze Letniej NBA, gdzie w pięciu meczach dla 76ers notował 7,4 punktu i 2,8 zbiórki.
Scruggs na pokładzie, Śląsk szuka optymalnego składu
Rozstanie z Rogersem zbiegło się w czasie z innym ruchem kadrowym. Wrocławianie zakontraktowali niedawno Paula Scruggsa, mistrza i zdobywcę Pucharu Polski z Treflem Sopot, który został już zgłoszony do rozgrywek EuroCupu. Rogers był drugim obcokrajowcem ogłoszonym przez Śląsk tego lata, zaraz po Maliku Parsonsie.
Na razie klub nie poinformował, czy w miejsce Amerykanina sprowadzi kolejnego zawodnika. Śląsk wchodzi w sezon z podwójnym obciążeniem, czyli PGE Basket Ligą i EuroCupem, więc szerokość składu będzie miała duże znaczenie.
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.