Bam Adebayo zrobił kolejny wielki krok w swojej historii z Miami Heat. W zwycięskim meczu z Phoenix Suns gwiazdor podkoszowy nie tylko poprowadził drużynę do wygranej, ale również zapisał się na kartach klubowych rekordów.
Historyczny wieczór w Miami
W wygranym przez Miami Heat spotkaniu z Phoenix Suns 127:121, Bam Adebayo zdobył 29 punktów i zebrał 9 piłek. Ten dorobek pozwolił mu przekroczyć granicę 9459 punktów w barwach Heat i wyprzedzić Alonzo Mourninga, awansując na 2. miejsce na liście najlepszych strzelców w historii klubu.
Przed Adebayo jest już tylko jeden zawodnik – legenda organizacji, Dwyane Wade, który zakończył karierę z imponującym dorobkiem 21 556 punktów.
Przełamanie po ofensywnej zadyszce
Dla Adebayo był to również ważny mecz pod względem indywidualnym. Po kilku spotkaniach z nierówną skutecznością wreszcie wrócił do swojej najlepszej ofensywnej wersji.
– Podczas tej ofensywnej zadyszki wciąż wykonywałem swoją pracę w obronie. Nadal jesteśmy trzecią najlepszą defensywą w lidze i nikt o tym nie mówi – podkreślił Adebayo po meczu.
– Wszyscy skupiają się tylko na mojej ofensywie. To wspaniałe uczucie znów widzieć, jak piłka wpada do kosza. Przez dwa tygodnie byłem w dołku, ale nie można reagować przesadnie. Nawet wielcy przechodzili przez takie momenty – dodał lider Heat.
Lider na lata
Dla Miami Heat ten wieczór był kolejnym dowodem na to, że Bam Adebayo jest filarem organizacji – nie tylko teraźniejszości, ale i przyszłości. A kolejne rekordy? Wygląda na to, że to tylko kwestia czasu.
for. YouTube
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.