To był tydzień marzeń dla kibiców zgromadzonych w Palau Blaugrana. Podopieczni Xaviego Pascuala przypieczętowali go trzecim zwycięstwem z rzędu, pokonując w hicie 24. kolejki Liga Endesa ekipę Unicaji Málaga 97:91. Mimo ogromnej przewagi wypracowanej w pierwszej połowie, gospodarze musieli drżeć o wynik do ostatnich minut.
Dominacja, kryzys i wielki powrót Veselý’ego
Barça rozpoczęła mecz z niesamowitym animuszem, deklasując rywali w pierwszej połowie i wychodząc na prowadzenie 40:22. Unicaja, znana ze swojego charakteru, nie zamierzała jednak tanio sprzedać skóry. Goście sukcesywnie odrabiali straty, doprowadzając w czwartej kwarcie do remisu 77:77.
Wtedy jednak do akcji wkroczył Jan Veselý. Czeski środkowy był nie do zatrzymania pod koszem, kończąc mecz z dorobkiem 18 punktów i 7 zbiórek. Wspierany przez świetnie dysponowanego Dario Brizuelę (17 pkt), pozwolił Barcelonie odzyskać kontrolę i dowieźć cenne zwycięstwo do końcowej syreny.
Polski akcent: Świetny mecz Olka Balcerowskiego
Dla polskich kibiców najważniejszą informacją był występ Olka Balcerowskiego. Reprezentant Polski rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w barwach Unicaji. Środkowy naszej kadry spędził na parkiecie 24 minuty, w trakcie których rzucił 18 punktów (skuteczność EVAL 8.0), zebrał 5 piłek i rozdał 3 asysty. Balcerowski był kluczową postacią w pogoni Malagi, raz po raz ogrywając rywali w strefie podkoszowej i udowadniając, że jest jednym z czołowych centrów ligi hiszpańskiej.
PEŁNY BOXSCORE: FC BARCELONA vs UNICAJA MÁLAGA (97:91)
fot.eurohoops.net
Dodaj StrefaBasketu jako źródło i obserwuj nas w Google News.


Komentarze 0
Rozmawiajmy o koszykówce. Merytorycznie i bez spamu.